Witam, za kilka miesięcy będę szukał swojej pierwszej stałej pracy. Chciałbym, aby najlepiej to była praca jako młodszy programista lub, żeby to był przynajmniej staż na takim stanowisku. Aby przekonać do siebie pracodawcę, chciałbym mu pokazać jakieś swoje projekty, które tu publikuję: https://github.com/arkadiusz97 Jednak słyszałem sporo opinii, że te moje projekty są za małe jak na coś do CV. Więc tu pojawia się pytanie, co można napisać czym można by przekonać przyszłego
@arkadiusz97: A w ogóle jakie miasto? Szukasz jakiejś firmy outsourcingowej albo corpo, które z zasady jedzie na studentach. Porobisz trochę, nauczysz się pracy w zespole i potem zmieniasz robotę :P
Majstry podczas remontu u sąsiada z góry, zrobili mi dziurę w suficie w toalecie. ( ͡°ʖ̯͡°) Zdeklarowali się, że zrobią mi to dzisiaj na własny koszt. Mam przygotować jakieś pismo z deklaracją i ich podpisem, że taka sytuacja miała miejsce? Co będzie najlepszym wyjściem? #remont #prawo #ubezpieczenia
@plejsza: cóż mam powiedzieć... dupiato. Ciekawe, co by było, jakbyś zgłosił swojemu ubezpieczycielowi. Pewnie by majstra ścigał o kasę. A co sąsiad na to?
Awruk. Czemu mi się takie bezmózgi do rodziny pchają? Mam gowniaka z jelitowką. A cguj idę w odwiedziny. Woda z d... ogólne rozbicie i mdli mnie. A tyle #remont fo zrobienia #karyna #madki #w---w #n----------l
@pan_fenestron: chciałam z wynikami badań krwi gówniaka zapisać na dzieci zdrowe, a recepcjonistka na to "tylko na chore mogę zapisać, nie będę marnować terminów, które są przeznaczone na bilanse i szczepienia", przecież "wychodzę z dzieckiem do ludzi". Więc jak widzisz, nawet w służbie zdrowia nie ogarniają, że chory może zarazić kogoś zdrowego i że sam system odpornościowy nie zawsze wystarczy. Jak dorosłego chłopa jelitówka złapała, to co ma powiedzieć 1,5
@Fidelis: tylko dla dzieci. Ja akurat nie uważam, że specjalne prowokowanie choroby u dziecka to jest "trening odporności", choć wielu moich znajomych mi mówi, że jak nie poślę malucha od razu do żłobka to będzie chorowity w szkole, bo musi wszystko przechorować.
Czy jesteś przygotowany na to jak może wyglądać twoje małżeństwo i rozwód z kobietą? Znasz pojęcie divorce rape? Czy wiesz o tym, że kobiety są motywowane do tego, by brać rozwody, ponieważ zazwyczaj to one na nich korzystają i to mężczyźni budują swoje kobiety, gdy na odwrót to rzadkość?
@lukaszlukaszkk: @Banek5000: no ja np. wydaję pensję na bieżące sprawy, czynsz, rachunki, zakupy spożywcze i wyposażenie domu, a mąż swoje pensje wrzuca na oszczędnościowe. Chyba by mnie szlag trafił, jakbym musiała się z nim z wszystkiego rozliczać. No i jeszcze, żeby było sprawiedliwie, musielibyśmy się macierzyńskim dzielić po połowie, żeby nie było, że czyjaś kariera ucierpiała bardziej. Po pół roku powiedziałabym dziecku, sorry, nie będzie już cycka, bo
@lukaszlukaszkk: no, ale ja rozumiem, że w intercyzie chodzi o to, że mąż zarabia dużo i nie chce po rozwodzie dzielić się na pół z żoną, nie? Bo jeśli chodzi tylko o majątek sprzed małżeństwa, to intercyza nie jest potrzebna, wystarczy, że mąż udowodni, co wniósł. Dokładnie jak @H4v3n napisał. A może raczej odwrotnie :P
@marcelowy16: zgodnie z prawem, to co zarobisz w trakcie małżeństwa dzieli się po połowie. Intercyza jest po to, żeby ograniczyć jakoś wspólnotę majątkową. Np. jesteś programistą 15k i uważasz, że w razie rozwodu Twoja żona nie zasługuje na połowę tego, co zaoszczędziłeś w czasie małżeństwa, bo zarabia 2k na kasie w biedronce i nie macie dzieci, nie zajmuje się domem i nie wiem, co tam jeszcze. To miałam na myśli.
@marcelowy16: jak chcesz oszczędzać na audi, to sobie podpisz intercyzę. Albo lepiej się nie żeń. Prawo zakłada, że żona siedzi w domu z gówniakami i obsługuje męża, jak to było do tej pory w tradycyjnych polskich rodzinach. No i jeszcze jakieś grosze zarabia na pół etatu, więc nie trzeba jej płacić za wyżywienie i nocleg. Jeśli w takiej sytuacji nie zasługuje na pół pensji swojego starego, który pewnie kokosów i
@marcelowy16: no ale narzekasz na prawo, które nie powstało wczoraj i ma dotyczyć ogółu społeczeństwa. A ja na ulicach jakoś nie widzę samych Johnych Deepów, którzy potrzebują intercyzy, tylko Januszy i Grażyny ze średnią krajową (jak dobrze pójdzie). I wg mnie tutaj prawo sprawdza się dobrze. Dla reszty wybrańców, proszę bardzo.
Niektórzy twierdzą, że w tle sporu z Izraelem jest kwestia ustawy reprywatyzacyjnej. "Środowiska żydowskie bardzo się obrażają, kiedy łączy się (...) reprywatyzację, zarzucają nawet antysemityzm, a ja antysemitą nie jestem, (...) nie pozwolimy na to, by Polska płaciła podatek od zbrodni niemieckich.
czy ktoś studiuje/studiował na #politechnikaslaska i udzieliłby mi kilku informacji na pw odnośnie pewnego prowadzącego? Na ostatnim semestrze dali nam nowego gościa na zastępstwo i nie wiem czego się po nim spodziewać. #slask
Miruny z #katowice prośba jest - gdzie znajdę nocleg u Was w mieście? W miarę blisko Areny Spodek, w dniach 24.02-25.02 (czyli jedna noc). Patrzyłem na booking.com ale wszystko drogie/zarezerwowane, a ja bym chciał max 100-150zł wydać za spanie w jedną noc. Taguję też #dota2 bo szukam noclegu właśnie na #eslkatowice ( ͡°͜ʖ͡°)
Są sobie panele z klasy AC5 w cenie koło 80-90 zł/m2. W sklepie gość powiedział ze klasa nie jest aż tak ważna, bo on poleca panele AC4 z dodatkową powłoką na wierzchu i domieszką korundu, no i mówi ze to jest dużo bardziej wytrzymałe i chwali, że to ma gwarancję producenta chyba 12 lat i w ogóle niezniszczalne. Kosztuje
Ja mam dwa rodzaje: w pokojach AC5 Kronopol Dąb Winter (taka tanioszka), a w salonie mam AC4 Tarkett Grey Beige, bo wydawały się ładniejsze (były droższe). Ogólnie powłokę też mają jakby porządniejszą od tych z Kronopola. Porysowały się od krzeseł, ale to chyba wszystko się porysuje od tych okruchów, co się przyklejają do nóg krzesła. Kronopol się nie porysował, ale w 2-3 miejscach już w rogu się oderwał kawałeczek okleiny, może od
@McRancor: co racja, to racja, ale może bez telefonu jest potulny :P nie znam się na tym konkretnym gatunku, czy jest tak dziki jak np. tygrysy, czy da radę jeszcze go ogarnąć
Autorka tekstu w publicznej CBCNews zaznacza, że jako feministka zwykle jest przeciw mówieniu kobietom jak mają żyć, ale w tym wypadku należy promować bezdzietność. Pisze również, że nie trzeba się martwić spadkiem urodzeń, bo można przecież przyjąć imigrantów nie wpuszczonych do USA przez Trumpa.
Taaa pewnie, niech ludzie, których stać na dzieci i mogą je wychować na szczęśliwych ludzi rezygnują. Niech się rozmnażają Ci, których nie stać nawet na antykoncepcję.
@boostasio: Gdzieś był jakiś dziwny artykuł, że inteligencję się dziedziczy po matce, że niby jakieś badania na myszach czy szczurach. Ale nie pamiętam o co tam chodziło. U mnie oboje raczej ścisłowcy.
Ostatnio Mirki mi pomagają podejmować decyzje związane z #mieszkanie wiec może i w tym temacie poznam jakieś opinie ;) Mam dwie opcje: 1. kupić mieszkanie 45 m stan deweloperski 170 tyś mieszkanie +czynszu jakiś koło stowy + remont( spokojna okolica dobry dojazd do miast osciennych) 2. albo kupić już wyremontowane z rynku wtórnego coś za około 215 tyś Ale może bliżej centrum #katowice albo jakaś lepsza okolica bliskość
@wywalili_mnie_z_marvela: ja też wolę remontować pod siebie, z gotowych nic mi się za bardzo nie podobało, ale z remontem też jest trochę cyrków. W moim przypadku priorytetem była bliskość pracy i dobra komunikacja zarówno miejska jak i samochodowa. Mysłowic dobrze nie znam. Może też fajne. Znajomi akurat kupują nowe mieszkanie na granicy Świętochłowic i Katowic, przy parku chorzowskim, ale nie mam pojęcia, jakie tam są stawki. No i chyba dopiero
@wywalili_mnie_z_marvela: no widzisz, mi było szkoda kasy na nowe :D a mieszka mi się spoko z emerytami ;) pytanie, czy chcesz coś do końca życia, czy na chwilę. Ja zakładałam wstępnie 10 lat. A no i liczyłam, że w Kato łatwiej się sprzeda, ale to nie musi być prawda.
Rośnie liczba ślubów zawieranych między obywatelami Polski a obcokrajowcami. Jak zauważa "Rzeczpospolita", to przeważnie związki małżeńskie Polaków z Ukrainkami.
@Mr_Gray: "Majątek nabyty przed powstaniem wspólności majątkowej małżeńskiej, czyli co do zasady – przed ślubem, nie wchodzi do tej wspólności po ślubie (art. 33 pkt 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, k.r.o.). Innymi słowy to, co nabyli kawaler lub panna, pozostaje osobistym majątkiem męża lub żony. Dotyczy to nie tylko nieruchomości, ale także przedmiotów zwykłego urządzenia domowego takich jak meble, telewizor, pralka, lodówka, odkurzacz itp. W uchwale z 4 grudnia 1973
@Mr_Gray: ale ciągle mógł wykazać, że dom kupiony za jego środki sprzed małżeństwa, więc wiesz... a to co zarobił w czasie małżeństwa to faktycznie się jej należy. Ale ile on mógł przez 5 lat zarobić. Chyba, że tyrał za granicą.
Może z miłości się powiesił... albo dzieci mu zabrała. Tak czy siak - dziwne.