Norwegią wstrząsnął skandal z udziałem minister badań naukowych i szkolnictwa wyższego. Sandra Borch przyznała się do przywłaszczenia w swojej pracy magisterskiej fragmentów prac innych studentów - skopiowała nawet literówki. W związku ze skandalem podała się do dymisji.
@Szary_Anon: byłem i żałuję, ale nie tego, że poszedłem, tylko tego, że kiedy moja +1 mnie olała nie potrafiłem jej również olać i bawić się z klasą, tylko łapałem jakieś smuty.
W dżungli w Ekwadorze odkryto sieć dużych osad i łączących je dróg, które powstały około 2500 lat temu i były wykorzystywane przez około 1000 lat. Naukowcy szacują, że mogło w nich mieszkać co najmniej 10 000 ludzi...
Warto dodać, że archeolodzy odradzali szukanie w tym miejscu czegokolwiek, przekonani, że nic tam nie ma. Człowiek odpowiedzialny za to znalezisko miał trudności ze zdobyciem funduszy.
@JacekDPW: raczej kolejny dowód na to, jakim betonem jest świat archeologii. Co chwilę z pełnym przekonaniem mówią, że czegoś nie ma, bo nie może być, a tu: pyk, jest. Miało nie być cywilizacji sięgających okolic 10000 lat, a tu o, Gobekli Tepe. Z badań LIDARem wynika, że cały las amazoński skrywa pod ziemią mnóstwo starożytnych miast - nie wszystkie zbudowane przez obcych ;-)
Mireczki szukam gry na resztę świąt. Szukam czegoś casualowego do pogrania w święta. Spędziłem setki godzin w #gothic #skyrim Ograłem #wiedzmin3 #cyberpunk2077 #fallout4 i sprawiły mi one sporo frajdy. #rdr2 podobał mi się, ale był niestety zbyt rozciągnięty, a takie #deathstranding zupełnie mi nie siadło.
Jeśli lubisz duuuużo czytać, to Planescape: Torment sprawi, że zapomnisz o jedzeniu, spaniu i będziesz się powstrzymywał przed pójściem siku najdłużej jak się da. Gameplay siłą rzeczy przypomina ten z pierwszych Baldurów, ale koncentruje się na dialogach. Ludzie chwalą polską wersję językową, ale ta oryginalna jest nie do przebicia, choć może być dosyć ciężka ze względu na dość specyficzny slang.
Z nowszych produkcji:
- Starfield, ale tylko pod warunkiem, że nie napalisz się na
@Edi93: The Outer Worlds jest free na Epicu dzisiaj, polecam. Gra nie jest hiciorem "AAA", ale też i nie indie. Specyficzny humor, czasami zalatuje Firefly. Nigdy nie zabraknie Ci amunicji, system perków jest słaby, ale dialogów jest dużo i są całkiem niezłe, choć nie da się być kompletnie niemiłym. Fajnie się strzela, audio ma nawet niezłą dynamikę. Gry może nie zapamiętasz na całe życie, ale jej atutem jest to, że
Można lubić, można nie lubić, ale prawdą jest, że iPhone nie ma sobie równych pod względem aparatu. Zdjęcia dobre zrobi i Samsung i Pixel, nawet Xiaomi ładnie goni w nowszych flagowcach, ale wideo... Bez sprawdzania czym klip był nagrywany można się domyślić, że było to jabłko.
Drogie toto, ale flagowe androidy też drogie. "Flagship killerów" w postaci np. Redmi od kilku lat nie ma i niedrogie modele wręcz cofają się w rozwoju
Czy dużą patologia będzie jak zacznę spotykać się z laską o 10 lat młodszą? Ja mam 33 lata, ona 23. Bardzo dobrze się dogadujemy, bo ona jest ogarnięta, ale dalej, to jest 10 lat różnicy. Jestem ciekaw opinii z zewnątrz, dlatego pytam
@sergio91: moja żona jest młodsza o 10 lat, poznaliśmy się w podobnym wieku co Wy.
Znajomi będą się dziwić, inni krytykować otwarcie, jeszcze inni będą próbować rozdzielić - a najszybciej najbliższa przyjaciółka laureatki na kandydatkę. Znajdzie się kilka osób zazdrosnych, któryś kolega nagle odkryje od dawna tlące się uczucie i zacznie się częściej objawiać w towarzystwie. Jej rodzice będą na pewno kręcić nosem, ale po bliższym poznaniu zaakceptują, jeśli i
Niby człowiek wiedział, ale jednak się łudził ( ͡°ʖ̯͡°) Chyba skończyło się lato tej jesieni, 5 stopni rano i ciemno jak w dupie u afroamerykanina #pogoda #zalesie to nazwa miejscowości i jest ich aż 113 w Polsce!
Zacząłem spotykać się z dziewczyną w moim wieku (32l) i ogólnie wszystko jest ok ale martwi mnie jedna rzecz. Ona jest mega naturalistką. Korzysta tylko z naturalnych kosmetyków, farbuje włosy henną, nie korzysta z leków np. przeciwbólowych tylko z naturalnych odpowiedników jak mięta. Rozstawia wszędzie jakieś świeczki zapachowe i kadzidełka. Obawiam się czy to red flag np. w trakcie pojawienia się dziecka. Twierdzi że nie dała by mu sztucznego mleka itp. Co
@alonzoo3: nie wygląda to wcale źle, choć w przypadku dziecka chyba trudno o coś bardziej sprawdzonego na gorączkę niż paracetamol w czopku. Kadzidełka, naturalne kosmetyki i zioła są spoko.
Niepokojące jest społeczne ciążenie tego rytuału. Presja, jaką odczuwają rodziny, żeby jednak posłać dziecko do komunii, ponieważ "wszyscy tak robią". To smutny obraz nacisku społecznego i przejaw tego, jak bardzo religia zawłaszcza przestrzeń społeczną.
Mnie i małżonkę w najbliższym czasie czeka kilka poważnych rozmów z rodzicami moimi i jej na temat tego, że nie będzie chrztu dla pierworodnego. Żona już raz się ścięła na ten temat srodze ze swoimi, ale zdaje się, że nie przyjęli tego do wiadomości, bo dało się usłyszeć kilka razy dyskusję o tym, gdzie zorganizować imprezę z tej okazji... oraz argument, że "przecież byliśmy zapraszani przez innych w rodzinie na chrzty, to
@Mardssl: byłem przegrywem przez większość mojego życia. Przeszedłem nawet etap nieudolnych prób podrywania kasjerki w Biedronce. Tak się kręciłem z moimi próbami wyjścia z tego stanu, aż pewnego dnia stwierdziłem, że w sumie to jest ok - mogę nikogo nie mieć i dobrze mi z tym. 30 level to już przecież po ptokach, co nie? Jak tylko się pogodziłem ze swoim losem, tak poznałem moją dzisiejszą żonę, a w ciągu
- dwukropek po nicku przy odpowiadaniu na komentarz w aplikacji mobilnej - możliwość zmiany rozmiaru czcionki: mam delikatnie zmniejszoną w Androidzie, a to sprawia, że w Wykopie jest malutka - możliwość rozwinięcia spoilera zamiast pokazania go w "dymku" - nie wiem, czy to było poprawione, ale po dodaniu komentarza ze zdjęciem, późniejsza edycja (bo literówka np.) usuwa zdjęcie. Tak chyba nie powinno być