Witajcie, wasza hojność właśnie spowodowała że zrzutka przekroczyła 50000 potrzebuje jej zgody na prowadzenie zrzutki, jak ona to ma zaś podpisać jak jeszcze nie jest ubezwłasnowolniona. Z każdej strony pod górę , ku wa mać Jak nie ubezpieczalnia to teraz to.
Najgozej że opis kierowany jest w moja stronę jako to "pomoc dla mnie"
@Gmeras: ej ale czy to nie jest tak, że to jest automatyczna informacja po osiągnięciu progu i nikt nie weryfikował po prostu treści? Pamiętaj, że zrzutka jest dla ciebie, na twoje dojazdy, na opiekę psychologiczną dla twojego dziecka. Nie ma nic o tym, że pieniądze są dla żony, tylko jest opisany przypadek żony, której zachorowanie spowodowało taką u ciebie sytuację finansową.
Wypełnij te dokumenty, tak jakby to była zbiórka pod pomoc dla ciebie.
Hurr hurr, jak ciebie nie stać na mieszkanie w wojewodzkim to szukaj w powiatowych. Tymczasem moje powiatowe 10k mieszkańców, 2 kołchozy do wyboru za minimalną - ceny mieszkań od 10k w górę. Spytajcie się kto kupuje? A no nikt miejscowy nie kupuje, tylko wielkomiasteczkowi inwestorzy i ludzie co na stałe mieszkają za granicą a mieszkania stoją puste( ͡°͜ʖ͡°) #nieruchomosci #ekonomia
@JanDzbanPL: prawda jest taka ze w powiatowych można żyć całkiem fajnie tylko trzeba mieć właśnie kołchoźników którzy będą na Ciebie zasuwać albo samemu otworzyć biznes. Praca na etacie w powiatowym to it's over dla Areczka.
Sam poznałem ostatnio "stolarza" (w sensie kogoś kto nie ma wykształcenia zawodowego, zaczynał jako amator-hobbysta) z mojego miasteczka rodzinnego który robi głównie wieszaki za 100zł i inne produkty głównie ze sklejki, ma stronkę ecommerce, i
@JanDzbanPL: moj kolega kupil, teraz dyma 40 ponad km w jedna strone autem do roboty bo ani pociągu ani autobusu. Niech tylko mu sie cos rozwali w aucie
✨️ Obserwuj #mirkoanonim #nieruchomosci #opole Pytanie do ludzi z Opola. Mam 400k zł chciałbym kupić mieszkanie 2/3 pokoje wielka płyta metraż od 44 do 54 m do remontu. Celuje w osiedle malinka, ZWM, pasieka i okolice. Zaodrze odpada. Jak przeglądam oferty to pasieka i malinka ceny mocno odklejone. Reszta średnio wychodzi około 8000zł+ za metr. Chciałbym kupić jak najtaniej tak jak każdy. Będzie to moje pierwsze mieszkanie i
@hrumque Mieszkałam naprzeciwko tego bloku przez rok i szczerze mówiąc okolica mocno średnia. Dużo meneli - w bliskiej okolicy PCPR, jadłodajnia dla ubogich i areszt. Straż miejska regularnie kursowała w te rejony, bo albo rozwalali śmietniki i spali na klatkach, albo tłukli się w kolejce po darmowe jedzenie. W centrum to niestety największy problem, na zwmie i malince jest dużo spokojniej.
Przecięty polski fliper kiedy uświadamia sobie, że sprzedać to i owszem, może, ale po cenie, za którą ktoś kupi, a ona niekoniecznie wynosi tyle po ile sam brał.
W bardzo niewielkim stopniu sledze tag nieruchomosci, ale od czasu do czasu cos tam przeczytam. Przyszlo mi do glowy pewne porownanie i pomyslalem, ze sie nim z wami podziele. Wyobrazmy sobie sytuacje, ze idziemy do sklepu, a tam z dnia na dzien ceny +20%. Pytamy sie dlaczego, o co chodzi, a ekspedientka nam mowi, ze caly towar wykupil jakis bogaty przedsiebiorca i teraz sprzedaje z przebitka 20%, bo musi na tym zarobic.
@redorbiter: jeżeli to np. są ziemniaki to pójdziesz kupisz kaszę. A teraz wyobraź sobie, że ten sklep to apteka i bardzo ważne leki, które koniecznie musisz brać bo alternatywy nie ma.
Właśnie obejrzałem filmik , gdzie baba mówi że pod Warszawą wybudowała dom w stanie już prawie deweloperskim 290m2 za 630k zł. Działka 220k. Patrząc na stan tej chaty powinna się zamknąć do deweloperskiego w 1M.
Wytłumaczcie mi teraz jak ktoś ma kupić mieszkanie 70m2 w Warszawie stan od dewelopera, jak za taka kwotę może sobie postawić dom 290m2? Nie dziwne że to musi paść na ryj wszystko…
@ziomus13: jeśli nie myślisz że ostateczny koszt to kwota bliżej 1,8-2 mln to jeszcze sporo przed tobą xD Wykończone 70 m2 w dobrze skomunikowanej dzielnicy, żadne zadupie to luźno 500k mniej a ile życia odzyskasz nie dojeżdżając do pracy 1h w jedną stronę
@ziomus13: baba wybudowała, czy mąż jej wszystko ogarniał, a ona bryluje na social media? Przy okazji zakupu mieszkania miałem okazję się przekonać, jak często kobiety są kompletnie odrealnione, bo żyją pod kloszem - w wielu przypadkach nie wiedziały niczego o finansach domowych, ani ile dokładnie czynsz wynosi, dlaczego, ile kosztują obecnie mieszkania itp.. Trochę tak, jakbyś gadał z dużym dzieckiem, które ma prawa dorosłego.
Czy ktoś jeszcze pamięta, że kiedyś ludzie mogli kupić mieszkanie bez zapożyczania się na całe życie? Dziś? • Kredyt na 30 lat = norma. • Ceny mieszkań z kosmosu.
Ale dalej ludzie kupują na górce cenowej i cieszą się, że „przecież tak trzeba”.
@Dxtr4: mieszkanie to nie jest zachcianka, ani „inwestycja”, tylko potrzeba życiowa. Ludzie potrzebują mieć bezpieczne i suche miejsce do spania, więc kupują to co jest, za tyle ile wołają „inwestorzy”. Cały ten biznes flipero-rentiero-dewelopero-chgwcj rozkręcił karuzelę i się kręci coraz szybciej. Nie, nikt się nie cieszy, ludzie zwyczajnie starają się nie spaść.
@monotonya: plus bardziej opinają dupe ( ͡º ͜ʖ͡º)