Mój #januszex wpadł na dość mądry pomysł, by OPRÓCZ premii świątecznej dać bony na produkty z naszego sklepu internetowego. Dzięki temu niezdecydowani może zaczną kupować nasze produkty. Ale "mądry" nowy członek zarządu, chcąc się wykazać, zarządził, by bony były ZAMIAST premii. Wyobraź sobie, że pracujesz np. w fabryce musztardy i dostajesz na święta bon na 200 zł na produkty XD Na szczęście pracownicy, szczególnie ci na minimalnej, mieli jaja i stwierdzili, że robią
@bukimi: Czyli co, oddolna inicjatywa pracowników wystarczyła? Nie potrzeba związku zawodowego i darcia mordy, żeby pokazać, że kapitalista-wyzyskiwacz nie jest panem życia i śmierci dla załogi? (。◕‿‿◕。)
@odysjestem: Jak jesteś na "pracy marzeń" magazynie w środku dużej aglomeracji, na pensji minimalnej, to groźby zwolnienia pewnie kwitujesz uśmiechem politowania. Cały czas trwa desperacka rekrutacja.
9 grudnia miała się odbyć kolejna sprawa z naszego oskarżenia przeciwko Zarządowi Fundacji Lux Veritatis. Mieliśmy nadzieję, że wreszcie usłyszymy wyrok. Ale rozprawy nie będzie. Obrona zawnioskowała o jej odwołanie, powołując się na zły stan zdrowia jednego z oskarżonych. A już 15 grudnia TK może uznać artykuł 23 ustawy o dostępnie do informacji, będący podstawą naszego oskarżenia, za niekonstytucyjny.
@enforcer prawda taka że cpr zrobili fuszerkę a swoje zarobili, inne firmy jak EA, konami, Activision, czy Rockstar tylko zrobiły to czego się nauczyły. Zrób grę na o-------l się - marka i marketing to sprzeda a potem będziemy to łatać, może.
@Kevin00: moi znajomi na studiach jak byli w czsrnej dupie a musieli oddac sprawka z laborek. To uszkadzali pliki o wysylali. Profesor niemogl ich ortworzyc i zawsze mieli te 2 dni wiecej czasu zanim profesor sie skapnal ze plik uszkodzony.
Dzisiaj byłam odebrać syna ze szkoły i przed wejściem stała grupka dzieci tak na oko 3-4 klasa i słyszę jak rozmawiają (a w zasadzie to wrzeszczą) do już takich starszych chłopaków, którzy stali na piętrze przy otwartym oknie i jeden z tych starszych w pewnym momencie krzyczy do tych dzieciaków na dole, że Mikołaj nie istnieje, a tam jeden z tych małych odwrzaskuje "twoja stara nie istnieje!" i cała banda zarechotała, a
Ale "mądry" nowy członek zarządu, chcąc się wykazać, zarządził, by bony były ZAMIAST premii.
Wyobraź sobie, że pracujesz np. w fabryce musztardy i dostajesz na święta bon na 200 zł na produkty XD
Na szczęście pracownicy, szczególnie ci na minimalnej, mieli jaja i stwierdzili, że robią
Cały czas trwa desperacka rekrutacja.