A pamiętacie, był kiedyś taki genialny komunikator, z którego wszyscy korzystali. Nazywał się #gadugadu - tak z 15 lat temu każdy go miał. Ja do tej pory pamietam swój numer. I on był genialny, ale w pewnym momencie twórcy postanowili poprawić jego wyglad. Z małego, prostego okienka z kontaktami i drugiego z rozmowa zaczął rosnąć coraz bardziej. Twórcy nie słuchali użytkowników i nadal zmiany szły w złym kierunku. Tak tylko
@rolfik_r1: Postaw się na miejscu właścicieli GG. Coraz więcej użytkowników, coraz więcej funkcji jak rozmowy audio, bo trzeba nadążać za trendami. Wszystko to powodowało większe obciążenie serwerów. Więc trzeba było zmienić program, by móc zapodać użytkownikom więcej reklam. Proste.
@Chrystus gadu gadu miało łącznie z 10 właścicieli, każdy robił jakaś zmianę żeby wyciągnąć jak najszybciej zyski co przynosiło odwrotny rezultat i dalszą utratę popularności
Czy wy też tak macie że siedzicie na allegro i szukacie u różnych sprzedawców mających to, co chcecie, czegoś innego, co wam się przyda żeby dobić do smarta? Mam wrażenie że wymyka mi się to spod kontroli xDD spędzam nad tym zbyt wiele czasu ale cebula mocno
@BatemanPatrick: masz bilet na siebie i rower, idziesz do wyznaczonego miejsca, gdzie są stojaki albo pasy do przypięcia, ewentualnie na sam koniec pociągu. Jedziesz sobie na wczasy do Świnoujścia, w góry czy gdziekolwiek i wiesz, że będzie pięknie. Ale wiesz też, że ktoś się przysra, bo zawsze ktoś się do czegoś przysrywa. Nie da się w Polsce uciec od Polski.
@Birbirgo13 kurde, patrząc na zdjęcie musiałem powiększyć żeby zobaczyć co się dzieje.
No i idealny sposób na darmową reklamę, w przeciwieństwie do mojego ulubionego typu czyli samoprzylepne naklejki kupione w sklepie "wszystko dla ucznia i wędkarza" no i w miarę prosto na tylnej szybie naklejone
@przeczki drogo jak drogo - nie robię tam cotygodniowych zakupów tylko wpadam przy okazji po wodę, cole czy coś..jest czyściej i schludniej niż w starych prl'owskich osiedlowych gdzie właściciel nadal fajki przy kajzerkach. O aplikacje pytają wszędzie więc. Ja rozumiem że można nie lubić i luzik bo masz wybor. Ale znajdzie sobie lepsze zajęcie bo zejdziesz na zawala jak będziesz tak sobotni poranek zaczynal
cześć Murki, moja animacja o "Nocnym pociągu bez mięsa" została nominowana do Grand Video Awards, można na nią TUTAJ zagłosować, nie trzeba zakładać konta, tylko potwierdzić maila, ogólnie nie nastawiam się na nic bo konkurencja ma milionowe zasięgi, ale wśród głosujących jedna osoba otrzyma jakąś nagrodę, więc może komuś z Was się uda (✌゚∀゚)☞ głosować można do 12 października jak będzie coś wiadomo to dam znać na swoim
Dwa zdjęcia tego samego obiektu (mgławica Laguna, Messier 8) wykonane tym samym teleskopem, ale dwoma różnymi lustrzankami. Jedna ze standardowym filtrem, druga ze zmodyfikowaną transmisją podczerwieni pozwalającą na rejestrację większej liczby fotonów w linii wodoru H-alfa, czyli głównej składowej światła w mgławicach emisyjnych. Zmodyfikowany aparat oczywiście bardzo mocno pojaśnia mgławicę, ale według mnie niemodyfikowany sprzęt zachowuje ładniejszą i milszą dla oka kolorystykę - zdjęcie nie jest tak bardzo zalane
Zdjęcie fragmentu nieba na granicy gwiazdozbiorów Węża i Wagi. Nawet w pozornie pustych rejonach, przestrzeń wypełniona jest rozrzedzonym pyłem międzygwiezdnym oświetlanym przez światło całej galaktyki. W niektórych miejscach zagęszczenie pyłu jest tak duże, że gwiazdy leżące dalej są niewidoczne. Łączny czas ekspozycji zdjęcia to 12 godzin - jest to mój osobisty rekord. Materiał zbierany podczas dwóch nocy.
@notdot: Od góry: czarny prostokąt, 15-minutowy dark, 15-minutowy light na ISO 400. Jasność podbita kilkadziesiąt razy w celu uwydatnienia różnic. Wpływ prądu ciemnego jest tak mały, że nie ma sensu marnować czasu na robienie darków. Miminalne pojaśnienie zdjęcia można odjąć podczas wyrównywania tła.
Ostatnio wkręciłem się w fotografowanie Słońca w paśmie wodoru (H-alfa). Filtr tego typu odcina prawie całe światło z fotosfery ("powierzchni" Słońca), pozwalając na obserwację emisji światła przez wodór wyrzucany w kosmos przez pole magnetyczne naszej gwiazdy. Kilka dni temu na brzegu tarczy Słońca miała miejsce największa jak dotąd protuberancja w obecnym cyklu aktywności. Powstały olbrzymi łuk zjonizowanej plazmy rozciągnął się na wielkość ponad 150 tysięcy kilometrów - tak dużo, że w środku można
@Armo11: Ostatnio trochę mniej regularnie fotografuję, ale mam już trochę zaległego materiału do pokazania, więc prawdopodobnie wrócę do starego rozkładu jednego posta na tydzień ( ͡°͜ʖ͡°)
xD