Czytał ktoś? Dla mnie diagnoza z tej książki jest przerażająco prawdziwa. Nie dlatego że sama tak żyję, bo robię wszystko żeby tak nie było, ale dlatego, że ludzie z którymi się stykam siłą rzeczy ciążą ku takiemu modelowi "nowoczesnych" relacji.
Jak się od tego uwolnić? Gdzie szukać alternatyw?
Myślę, że ludzie nie są dziś samotni dlatego, że nie mogą znaleźć odpowiedniej osoby.
Są samotni, bo znalezienie odpowiedniej osoby oznaczałoby, że trzeba wpuścić kogoś
Jak się od tego uwolnić? Gdzie szukać alternatyw?
Myślę, że ludzie nie są dziś samotni dlatego, że nie mogą znaleźć odpowiedniej osoby.
Są samotni, bo znalezienie odpowiedniej osoby oznaczałoby, że trzeba wpuścić kogoś























Ciężki klimat który uderzył mnie bardziej niż się spodziewałam.
Ma w sobie taki rodzaj beznadziei, który nie jest teatralny ani przesadzony. Nie chodzi nawet o fabułę, tylko o ten wszechobecny nastrój. Błoto, deszcz, zmęczeni ludzie i świat, który