Do wszystkich: dziękuję, chyba rzeczywiście za wcześnie spanikowałem ( ͡°͜ʖ͡°) po prostu chcę się już wyzbyć tego calgonowego bębna! (・へ・)
@Estetykatopodstawa: dzięki. Niby człowiek to wie, ale jednak takie wahanie mnie zaniepokoiło. Tym bardziej, że w pasie nie straciłem, bebech jest być może bardziej wystający niż dotychczas. Waga stoi, obwody bez korzystnych zmian. Przynajmniej póki co. Stąd wątpliwości, czy wszystko robię poprawnie.
@falszywy_prosty_pasek ej Mirku, nie znam takiej wypowiedzi papieża, a bardzo by mi się przydała, aby doszczętnie zniszczyć Kościół. Poratuj linkiem do źródła! (。◕‿‿◕。)
Wiadomo Wam coś o tych robotach na skrzyżowaniu Gwiaździstej i Kobierzyńskiej? W zeszłym tygodniu masowa wycinka drzew, teraz od rana demolują tę chatę, co tam stała. Mam nadzieję, że nikt nie wpadł na pomysł budowania tam jakiegoś Ruczaj Tower.
@szarley: A coś więcej? Szukam i szukam i nadal nie umiem znaleźć w necie informacji, co mają do Trasy Łagiewnickiej zabudowania niemal na wysokości Lubostronia. Trasa przecież ma lecieć bliżej Grota Roweckiego.
@szarley: OK, może ja po prostu jestem za głupi, ale wg tego załącznika to budowa ul. 8 Pułku ma się nijak do zabudowań wzdłuż Kobierzyńskiej i to jeszcze na wysokości stadniny ( ͡°ʖ̯͡°)
"Nowa droga ma zaczynać się od skrzyżowania, które już wcześniej, przy okazji budowy linii tramwajowej na Ruczaj, zostało przygotowane z myślą o przyszłej inwestycji. Będzie przebiegać w obecnej linii ulicy Lipińskiego, następnie na wprost do obecnego skrzyżowania ulic Magnolii, Pszczelnej, Zalesie i Podhalańskiej. Stamtąd, przez teren zielony, dojdzie do gęsto zabudowanego obszaru przy końcu Obozowej i połączy się z Zawiłą".
@mendrix dokładnie tak! Jak tyrałem na budowie kiedyś, to był inny młody ze mną i go wysłali do kierownika, żeby mu dał z magazynu wiadro sztrumu. Pech chciał, że kierownik łaził po budowie z inspektorem, więc później był to dla nas trochę śmiech przez łzy (⌐͡■͜ʖ͡■)
910 tysięcy złotych zarobił w 2018 roku zarząd Wisły Kraków SA złożony z trzech osób. Marzena Sarapata, Damian Dukat oraz Daniel Gołda pobrali z kasy zadłużonego, niepłacącego piłkarzom klubu niemal milion złotych, przy czym warto pamiętać, że Gołda trafił do zarządu w miejsce...
@Epos_o_Laskotkameszu 1. To nie ma nic wspólnego z prawem kanonicznym. Raczej z sakramentologią. 2. Kłamstwo lub świadome zatajenie grzechu czyni spowiedź świętą nieważną.
@dzikognisty dostajesz rozgrzeszenie na podstawie tego, co powiedziałeś, a ponieważ skłamałeś, to jest to nieważne (o czym szafarz sakramentu nie musi nawet wiedzieć, bo to się dzieje ipso facto).
Jak Cię uniewinnią na sali sądowej na podstawie fałszywych zeznań, to wychodzisz wolny, ale jak tylko ktoś to odkryje, to tam wracasz i nie bardzo możesz płakać, że Cię sędzia okłamał ( ͡º͜ʖ͡º)
@dzikognisty: nie wierzę w to, że tego naprawdę tego nie rozumiesz, ale niech będzie. Formuła rozgrzeszenia brzmi następująco: "Bóg, Ojciec miłosierdzia, który pojednał świat ze sobą przez śmierć i zmartwychwstanie swojego Syna i zesłał Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów, niech ci udzieli przebaczenia i pokoju przez posługę Kościoła. I JA ODPUSZCZAM TOBIE GRZECHY W IMIĘ OJCA I SYNA I DUCHA ŚWIĘTEGO".
Poza tym, żeby "kłamać", trzeba być świadomym. Szafarz sakramentu
@dzikognisty: znam zasady dość jasno komunikowane przez Kościół, który tych sakramentów udziela. Do tego, o co pytasz nie trzeba żadnej wlanej gnozy ani specjalistycznego wykształcenia, bo pamiętam to z katechezy z II klasy podstawówki, kiedy sam się do tych sakramentów przygotowywałem.
@dzikognisty: Co do zasady jest tak, że ateista do nieba nie idzie. Zresztą to niebo polega na wiecznym oddawaniu chwały Bogu, więc wnioskuję, że żaden ateista nie byłby zainteresowany taką stratą czasu. Nie ma zatem żadnej - nazwijmy to - "ludzkiej opcji", na podstawie której możemy sobie wysyłać takiego człowieka do nieba bo "był dobry" (nawet jeśli naprawdę był), bo same uczynki - nawet święte - niczego nie załatwią. Na
Przyjmuję to za pewnik wiary, bo tego naucza Kościół. W sumie to uważam to za trochę zaskakujące, że ani chwili się nie zastanawialiśmy, dlaczego wierzyć w niebo, a przy czyśćcu trzeba argumentować ( ͡°͜ʖ͡°)
I. Ponieważ potrzebujesz argumentu skąd to Kościół wziął, bierzemy na tapet przede wszystkim Pismo święte: - 2 Mch 12,43-45 - o składaniu ofiar przebłagalnych za zmarłych (co oznacza, że ich stan pośmiertny może się zmienić na lepsze,
@jedrzejk: no to tutaj jest kwestia rozróżnienia między świadomą a nieświadomą ignorancją - jeśli rzeczywiście było tak, że sumienie nie wyrzuciło Ci niczego, a ponadto ktoś przygotowujący Cię do pierwszej spowiedzi św. (np. katecheta) nie poinformował Cię o takich niuansach i Ty coś zataiłeś nawet świadomie, ale szczerze przekonany, że to nic złego - wtedy świętokradztwa nie ma.
@dzikognisty: bardzo mocna i jednostronna teza. Jakie argumenty za nią przemawiają?
Wiara w stan (choć wtedy rozumiano je jako raczej autentyczne miejsce) duszy po śmierci człowieka, który oczekuje na wejście do zbawienia, a nie jest potępiony, jest wiarą jeszcze starotestamentalną - Żydzi wierzyli w Szeol, który nie jest miejscem wiecznego potępienia, ale oczekiwania (zob. Ps 16,10 - autorem jest zapewne król Dawid, żyjący na 10 wieków przed Chrystusem). Wczesne chrześcijaństwo
1. No ale przecież Pismo święte opiera się na Tradycji, jest Tradycją i z Tradycji pochodzi. Nie da się przedkładać powagi Pisma świętego nad Tradycją, bo to Tradycja Pismo święte dyktuje. Fałszywa dychotomia.
2. Tyle że Jezus dokonał dość wyjątkowej rzeczy, która się przecież nie zdarza w każdy nieparzysty dzień tygodnia ^^ "Zstąpił do piekieł" po to, żeby ogłosić duszom w nich tkwiącym zbawienie (czyli w zasadzie po to samo, co się