Moi pradziadkowie byli Świadkami Jehowy. Moi dziadkowie są Świadkami Jehowy. Moi rodzice są Świadkami Jehowy. Zdecydowana większość moich ciotek, wujków, kuzynostwa i znajomych to Świadkowie Jehowy. Ja byłam Świadkiem Jehowy.
Udział w służbie dla Boga zaczęłam brać mając mniej 3 lata. Wtedy mam zabrała mnie na mój pierwszy ośrodek pionierski. Oczywiście nic z tego nie pamiętam, już wtedy jednak brałam czynny udział w głoszeniu. Jeśli podawanie Strażnicy można za taki uznać. Z kolejnego
@31listopada: Nie powiedziałam. Pewnego dnia się spakowałam i wyszłam. Na początku to był szok, później próba ogarnięcia co się stało, próba przekonania mnie do powrotu, aż w końcu się poddali i od ponad roku nie mam z nimi żadnego kontaktu.
@puddin: Normalnie jakbym czytał swoją historię życia. Taka sama sytuacja, czwarte pokolenie SJ, pradziadkowie poznali prawdę przed wojną z książek Rutherforda. Cały okres dzieciństwa, lata nastoletnie i wczesną dorosłość ciągnęła się za mną łatka odmieńca i dziwnego człowieka, który zawsze stał z boku i nigdy w nic się nie angażował, bo zawsze na drodze stała jego inna wiara. Brak zrozumienia wśród rówieśników, brak przyjaciół, nieumięjętność normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Ciągłe
Mimo #logikarozowychpaskow to w sumie lubię być kobietą. Ładnie pachnę, skórę mam miękką, włosy mi się błyszczą, a jak założę czerwoną sukienkę to wszyscy są dla mnie mili. Mogę płakać gdzie chcę i kiedy chcę i nikogo to nie dziwi, nie oburza, ani nie śmieszy. Raczej. Co prawda tłuszcz odkłada mi się na pośladkach, ale przynajmniej nie są płaskie. Latem mogę nosić sukienki i nie jest mi gorąco. Mogę chodzić
@heliodorgi: Weź nie wymyślaj usprawiedliwień dla braku RiGCzu. Jak już pisałam, zdarza się, rozumiem. Ale do jasnej ciasnej, można, a nawet trzeba po sobie sprzątnąć!
@heliodorgi: Jak to jak? Jak obsikałam deskę, to ją papierem wycieram. Jak wiem, że sikam na wszystkie strony świata, to moszczę sobie z papieru barierę ochronną między mną a deską i niweluje ryzyko, że wszystko pobrudzę, siadając. Proste.
Zrobiłam truskawkowy dżem. Nic spektakularnego. Po prostu dżem. Zamknęłam go w słoikach i co chwilę zarkałam w jego stronę. Mój własny dżem. Postawnowiłam, że otworzę go w jakiś jesienny wieczór do bananowego chleba i herbaty. Wyobrażałam sobie jak będę go jeść. Mój pyszny dżem. Schowałam go do szafki, żeby go nie widzieć, tyle o nim nie myśleć. I teraz chodzę zaglądać do szafki i patrzę sobie na ten mój dżem. Biorę słoik
@AppleDash: Proszek do pieczenia albo soda oczyszczona, zależy od wersji. Korzystam z przepisu z kwestii smaku (wolę te z mlekiem i proszkiem) i zawsze wychodzą :)
Watykan dementuje pogłoski jakoby papież Franciszek swoim listem gratulacyjnym popierał związki homoseksualne. - Jest to standardowy formalny list, który zostaje wysłany w odpowiedzi na przychodzące do papieża prośby o błogosławieństwo - twierdzą watykańskie źródła.
@qwertty321: Oczywiście, że wsadzenie kobiecie też jest złe. Chyba, że to Twoja żona w czasie dni płodnych i robicie to dla prokreacji. Inaczej Twój o----m, drogi niebieski pasku jest grzechem (╭☞σ͜ʖσ)╭☞
@agaja: No nabijam się. Mogłabym się też ponabijać z bezmięsnych piątków, albo z papieskiego zakazu zapalania latarni nocą, z którego na szczęście później zrezygnowali. Twoje uczucia religijne są urażone?
Kiedyś feministki walczyły o to, żeby kobiety miały więcej praw. Teraz chyba walczą o to, żeby mężczyźni mieli mniej praw. #przemysleniazdupy #feminizm
Tegoroczna edycja, odbywającego się w Szwecji festiwalu Bravalla, miała być ostatnią, ale postanowiono, że w kolejnym roku impreza odbędzie się, chociaż na zupełnie innych zasadach – w festiwalu nie będzie mógł uczestniczyć żaden mężczyzna. "wyizolowanie mężczyzn na trzy dni też jest OK”.
Powiadomienia nie działają, tagi nie działają, pogoda nie rozpieszcza, więc na pocieszenie upiekłam ciastka. Podwójnie czekoladowe, a nawet potrójnie, bo z kawałkami czekolady. Można brać po dwa, w szafce mam zapas. Przy okazji, skoro ciastka, to #kawatime - dziś w towarzystwie #superman (。◕‿‿◕。) Miłego dnia mirki i węgierki! #pieczzwykopem #foodporn
I am a lady - kąpie się w płatkach róż, skaczę po łące, gram na harfie i takie tam.
Suszę kwiaty, głaszczę koty i pływam w rzece.
Lunche, bary, opery i tego typu gówna.
Udział w służbie dla Boga zaczęłam brać mając mniej 3 lata. Wtedy mam zabrała mnie na mój pierwszy ośrodek pionierski. Oczywiście nic z tego nie pamiętam, już wtedy jednak brałam czynny udział w głoszeniu. Jeśli podawanie Strażnicy można za taki uznać. Z kolejnego