@SaintWykopek Wiesz, co to oznacza? Że chyba zatrzymała się na poziomie wiedzy sprzed dwóch dekad i totalnie nie ogarnia, co się dzieje we współczesnym świecie. Jak ma pracować z ludźmi, skoro nie zna nawet tak kluczowego elementu popkultury? To chyba czas na zmianę specjalizacji na coś mniej wymagającego, na przykład na sprzedawanie marchewki na bazarze. Pytanie czy pani psycholog się nie załamie po seansie i sama nie zacznie potrzebować pomocy psychologa
Eh, muszę to zrobić. Ten januszex mnie dobija. Obiecują podwyżkę od 5 lat i nic. Przychodzę dzisiaj z wypowiedzeniem umowy. Zobaczymy co szef na to powie. Jestem aktualnie jedyną osobą na dziale która bez niczyjej pomocy da sobie radę, bo reszta to nowe osoby. Miałem je uczyć, ale wali mnie to. Obieram od razu cały mój urlop i wypadam z tego gówna zwanym firmą. Po 16 opiszę wam co i jak. #
Miałem taką rozkmine, że ten cały speed climbing to idiotyczny sport. Ćwiczysz miliony razy wejście po tej samej trasie, żeby zrobić to jak najszybciej. Zero w tym zaskoczenia. Potem mnie olśniło, że przecież biegi i pływanie polegają na tym samym XD
@Karl_Tofel: +1, na takiej ściance jakby zmieniali ułożenie to może trafić się np tor premiujący zawodników leworęcznych, co przy takich małych różnicach w czasie może być kluczowe
@sontur: Też miałem taką rozkminę, nie porównywałbym tego do biegania i pływania. Mogliby co olimpiadę zmieniać układ i chwyty, i np. bezpośrednio po olimpiadzie publikować nowy układ, który by obowiązywał na każdych zawodach aż do następnej olimpiady.
Na igrzyskach najbardziej lubię to, że można sobie popatrzeć na dyscyliny, o których nie mam najmniejszego pojęcia. Wczoraj odpaliłem sobie skateboarding kobiet i doszedłem do wniosku, że ta dyscyplina nie ma sensu: poza Japonkami wszystkie zawodniczki robiły mało widowiskowe sztuczki, jakieś 80% prób kończyło się glebą a różnice punktowe były tak duże, że konkurowały ze sobą tylko dwie najlepsze uczestniczki. Dzisiaj włączyłem konkurs mężczyzn i już wiem, że problem nie leży w
@GdzieJestBanan: u kobiet w pewien sposób podobało mi się to, że tworzyły taką sympatyczną atmosferę, w której wzajemnie sobie gratulowały i wspólnie świętowały. Taki tam piknik. Faceci są dość wyluzowani na desce, która przy tym pięknie trzyma się im stop, ale widać, że przyjechali konkurować i w każdym przejeździe próbują pokazać innym, kto jest debeściak. No i to są dorosłe chłopy, a nie jakieś dzieci xD
@nabrzmialy: tak samo to wyglądało w surfingu, pół godziny czekania, aż którejś babie uda się złapać falę, a jak już się udało to wyjebka po 3 sekundach ( ͡°͜ʖ͡°)
@rales: Jaram się jak dzieciak. Ulubiony teleturniej z dzieciństwa, w którym liczyło się właściwie wszystko - wiedza, refleks, szybkie i trzeźwe myślenie, umiejętność błyskawicznego liczenia. No może z elementami show, bo losowanie kategorii, jak i parę innych rzeczy czasem bywało ustawione. Po tylu latach aż zapomniałem jak ociekał zajebistością ten program, dobrze, że na YouTubie są wszystkie odcinki ( ͡°͜ʖ͡°)
@erebeuzet niebieski prowadzi labki ze studentami 2. i wyższych lat na polibudzie i twierdzi, że umiejętność obsługi pc wśród studentów zaczyna szorować brzuchem po dnie. Przerastają ich takie ciężkie koncepcje jak dzielenie ekranu, istnienie rozszerzeń plików i opcji ich ukrycia, czytanie okien dialogowych i ogarnianie ścieżki instalacji ¯\(ツ)/¯
Komentarz usunięty przez moderatora