to uczucie kiedy za dzieciaka nie miałeś telewizji satelitarnej i jedyne programy jakie mogłeś oglądać kiedy byłeś chory to obrady sejmu, telezakupy mango i telegra śmiechu warte #przegryw #takaprawda #gimbynieznajo
@LukaszSZCZ nie myślałem o tym chyba nigdy, ale masz rację. Od lat wpaja się w naszym kręgu kulturowym, że każdy jest wyjątkowy. Dopiero na kolejnych miejscach uczy się być pożytecznym i dobrym dla innych.
Jak mam to badziewie wkręcić do baterii? Jakby było do płaskiego to płaskim ale to wchodzi w rurę na parę cm i nie mam pomysłu jak to wkręcić a węże są dwa.. #hydraulika #majsterkowanie #remontujzwykopem
@rosso_corsa zaznaczony fragment wkręć obracając całym wężykiem, jak doradzono Ci wcześniej. Druga strona jest nakręcana i tam możesz zastosować już klucz. Nie musisz dociągać na siłę do końca - gumowe uszczelki poddadzą się lekko i powinny zapewnić szczelne połączenie. Warto przez kilka dni sprawdzać i, gdyby jednak pokapywało, na przykład wymienić uszczelkę - zdarza się, że przy dokręcaniu "krzywo się ułoży", choć robiąc to z wyczuciem, nie powinieneś mieć problemu. Powodzenia!
@Urgentcompound życzę Ci dobrze, Kolego. Mam nadzieję, że znajdziesz kogoś z kim uda Ci się nawiązać więź. Może dzięki portalowi? Trochę jak niezobowiązująca rozmowa w pociągu, możesz się otworzyć, bo nieznajomi nie mają interesu oceniać Cię i zawistnie zazdrościć. Pozdrawiam!
#mirkoprofil to jest niesamowite! Niby człowiek wie, ale można być zaskoczonym, jak precyzyjnie i (przede wszystkim) szybko historia jego wpisów może zostać przeanalizowana i podsumowana. Jestem chyba po równo wstrząśnięty jak zachwycony. Dla Autora wyrazy uszanowania, a dla "sprofilowanych" pozdrowienia ( ͡º͜ʖ͡º)
@Smutny_Marek prawda? A żaden post nie umknie maszynie, przemieli ona każdy jeden post i uwzględni w podsumowaniu. Pozdrawiam równie zdziwionego jak ja ( ͡º͜ʖ͡º)
Tak realnie: jakie są szanse, że 35-latka będzie miała jeszcze dziecko? Nie zakładamy desperacji, jeżdżenia po klinikach, in vitro, ale raczej: poznaje faceta, nie bierze tematu na twarz, zachodzi i rodzi zdrowe dziecko.
@PociskV2 szanse są, według mojej wiedzy, przyzwoite. Oczywiście nie jest to już wiek optymalny, ale średnia życia się wydłuża, opieka zdrowotna sprawia, że "zużywamy się" jakby wolniej i łatwiej o utrzymanie ciąży, pomimo zagrożeń.
Też myślicie, że młode mamy do 20 lat można tylko podziwiać? ʕ•ᴥ•ʔ
Zwłaszcza, że: -decyduja się na dzidzię kiedy nie zawsze są warunki albo ojciec, -oddają swoje najlepsze lata dziecku, -rodzą w najlepszym genetycznie wieku na ciąże, -rezygnują z kariery w imię rodziny.
@jmuhha zdecydowanie młode mamy nie mają łatwo. Zamiast sympatii i podziwu mogą liczyć co najwyżej na krzywe spojrzenia i etykietki nieodpowiedzialnych. Uważam że w zdrowym środowisku, w odpowiedzialnym społeczeństwie powinno być dokładnie tak jak piszesz. Macierzyństwo uczy odpowiedzialności, determinacji i absolutnie nie eliminuje z życia. To nawet nie musi być zresztą matka - jeżeli ojciec chcę zostać w domu i wychowywać dziecko, to proszę bardzo. Natomiast ważne jest żeby tych rodzice
Pijana dróżniczka nie zamknęła szlabanu na czas przejazdu pociągu. Zagrożenie na przejeździe kolejowo-drogowym wykrył i zasygnalizował dyspozytorowi PKP Polskich Linii Kolejowych automatyczny system. Na miejsce przyjechała policja, która zatrzymała kobietę.
@patryk-kabacinski-1 powody są, jak zgaduję, zarówno techniczne jak i systemowe. Do technicznych zaliczyłbym: brak łącza teletechnicznego i/lub słaby zasięg telefonii komórkowej, a co za tym idzie, kłopotliwy nadzór zdalny. Do systemowych - być może kategoria przejazdu kolejowego wymusza nadzór (nie znam się na przepisach) na wypadek awarii typu blackout w okolicy? Wypadkowa tego to właśnie małe przejazdy z dróżnikami, które funkcjonują nie wiadomo dlaczego i nie wiadomo dla kogo, ale pozwalają
@Morf masz oczywiście prawo do komentarza, choć nie aprobuję jego formy. Nie mam wiedzy jak funkcjonują PKP i dlaczego Starlink jest poza ich zasięgiem, uważam jednak, że Twoje podejście jest tyle skuteczne, co krótkowzroczne. Starlink podczas wojny na Ukrainie przestał w pewnym momencie działać i co mieli zrobić? Pewne rozwiązania są niezwykle efektywne i przystępne w pewnych warunkach, ale mogą nie zapewniać bezpieczeństwa dla struktur, które w założeniu mają być niezawodne.
Myślałem, że tylko mnie to spotyka, ale widziałem również tutaj masę takich wpisów od różnych osób. Dlaczego pokolenie ~50 - ~70 lat ma problem przyznać, że otrzymało praktycznie darmo socjalne mieszkania w różnych lokalizacjach? Zawsze jak porusza się ten temat to padają argumenty:
1) Wcale nie było to takie łatwe - Nie było, ale jednak większości to się udało 2) Trzeba było czekać 5, a nawet 10 lat! -Straszne, teraz przy średniej krajowej tyle
@LaurenceFass myślę że to Ty masz problem - oczekujesz, że ludzie starsi od Ciebie, o perspektywie wynikającej z długiego życia, umniejszą swoje dokonania żeby poprawić Ci humor. Realia lata temu były inne - jak niektórzy żartują, nie było nic, a można było mieć wszystko. Dla mnie niewyobrażalne jest, że ludzie kupowali stare ruiny i ręcznie rozbierali je na cegły - bo cegieł brakowało. A potem wozili je wozami, albo motocyklami, albo
@Dzieci_z_Choroszczy chyba trudno mi nazwać to co mnie pcha. Chyba trochę rutyna - jest z czego czerpać poczucie bezpieczeństwa - są trochę lęk przed zniknięciem ze świata. Kiedy przyjdę i zrobię swoje, dowiodę że istnieję i coś od tego zależy. Jeżeli dzięki temu komuś będzie choć trochę łatwiej w życiu, to chyba warte pewnego wysiłku. Z tego wniosek, że faktycznie z troski o innych ¯_(ツ)_/¯
@WielkiNos jak można w ten sposób odnosić się do innych. W dodatku publicznie. Coś jest w tym powiedzeniu, że przed Internetem tylko najbliżsi wiedzieli co sobą reprezentujesz. Dziękuję że wrzucasz takie "kwiatki", warto przypominać czasem jacy niektórzy są płytcy i miałcy. Piętnować publicznie reprezentowanie tak wstrętnego zachowania.
@wfyokyga ale słodkie. Fajne jest to, że takiemu psiakowi do głowy nie przyjdzie odpuścić. Póki są łapki do biegu i siła żeby odgarniać śnieg brzuszkiem, będzie parł przed siebie ( ͡º͜ʖ͡º)
Dekadę temu nie mieliśmy smartfonów, a telefony miały klawisze. Teraz nie możemy żyć bez smartfonów... Dekadę temu nie wiedzieliśmy, co to słitfocia i co to zdjęcie parówek, bo parówki to było żarcie w garnku... Dekadę temu, żeby zobaczyć czyjegoś kota, trzeba było pójść do tej osoby do domu... Dekadę temu, aby zobaczyć, jak wygląda naga kobieta, trzeba było ją rozebrać, teraz dostaje się jej nagie zdjęcie. I to zdjęcie stało się elementem gry wstępnej... W dziesięć
@Chodtok bardzo celne obserwacje. Faktycznie tak jest i jest to ogromna zmiana w umysłach ludzi. Cieszenie się czymś bez budowania wokół tego dokumentacji w mediach społecznościowych staje się wyjątkowe. Takie "bycie hobbystą" ważniejsze od samego hobby.
śmiechu warte
#przegryw #takaprawda #gimbynieznajo