Słabo dzisiaj :( Pierwsze bieganie przy temperaturze bliższej zeru (przy #astma biega się ciężko bo się człowiek dusi) i po wczorajszym chlaniu i kręglach z kumplami z roboty xD
Najdłuższy dystans jaki dotąd zrobiłam i do tego pierwszy raz średnie tempo poniżej 6'00". Zmęczona i szczęśliwa ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Myślałam że gorzej będę się czuć przy odczuwalnej -1, może zima nie będzie taka zła (ʘ‿
@zioom: jak chcesz mieć dostawę w 1 dzień to co się dziwisz xD myślisz że kurier będzie z---------ć ze wszystkimi paczkami z parkingu? Imo nic złego nie zrobił, taka praca, że nie da się inaczej rozwieść tyłu paczek ile musi stając w miejscach do tego wyznaczonych
Dzisiaj już uczciwiej wstałem i prawie udało się wystartować o piątej. Trochę wtopiłem, bo nie wziąłem rękawiczek – byłem przekonany, że jest około 10°C a było poniżej 5... Jak wybiegłem poza Kraków, to dłonie mi totalnie skostniały - za to gdy już wróciłem, to czułem się błogo jakbym dosłownie pod kołderkę wskoczył ( ͡°͜ʖ͡°)
Pijcie ze mną kompot, pierwsza dycha poniżej 44. Udało się osiągnąć wynik planowany na bieg niepodległości, przed biegiem niepodległości. Spokojnej niedzielki (✌゚∀゚)☞ #bieganie #chwalesie
Sobotni long run. Pobudka 8:30, lekka owsianka, piękna pogoda, to i bieg fajowy. Przy okazji wpadł PR na 10K, ale w sumie to tylko pokazuje że tak naprawdę nigdy nie biegłem stricte aby ten rekord pobić bo tutaj jednak musiałem się trochę hamować żeby nie przekroczyć odpowiedniego tętna.
Średnie 177 HR przy maxie 204 - bardzo jestem zadowolony, widać jak interwały pomagają i jednak łatwiej jest
Dla kogo Francja 98' to był pierwszy w pełni świadomie obejrzany Mundial,ten plusuje i jest już starym dziadem jak ja ( ͡°͜ʖ͡°) ps.piosenka chyba jedna z lepszych mundialowych
@kocham-pati-3: @ZielonkaUno: Pamiętam mojego idola czyli Barthez'a. Od razu chciałem być bramkarzem i poszedłem się zapisać do lokalnego klubu piłkarskiego ( ͡°͜ʖ͡°).
Inna "lekcja" to 2004 r. i mecz Francja 2:1 Anglia, gdzie Zidane walnął bramki w 90 minucie i doliczonym czasie XD. Straszne na mnie to wrażenie wyrwało, jak w 90 minucie trybuny zaczęły pustoszeć, jak był jeszcze 1:0 dla Anglii.
@niepopularna_opinia: no ani w Polsce ani w USA służby siłą nie wyrzucają ludzi z domu żeby później plądrować ich domy. W sowieckiej historii zdarzyło się to już parę razy
szalony szaleniec