Na co dzień nie słucham black metalu ani innych ekstremalnych gatunków. Батюшка (Batushka) to dla mnie jednak muzyczne odkrycie roku. Teksty w języku staro-cerkiewno-słowiańskim, muzycy ukrywający swoją tożsamość pod przebraniami prawosławnych mnichów (tylko krzyże im coś obróciło), a sama muzyka pomimo tego całego wrzasku i łomotu jest bardzo melodyjna. Niektóre motywy można wręcz nucić pod nosem. Prawosławny black metal. WOW.
@peter_pan Korzystając z okazji, kojarzy ktoś koncert Manowar, który wiele razy emitowali, gdzieś tak koło '99? Zdaje się, że był w centrum miasta, niemieckiego rzecz jasna, i tylko tyle pamiętam...
Jak już pisałem w TYM wpisie, przymierzam się do zakupu VOLVO V40. Mogę wydać nie więcej niż 10 tys. zł, więc celuję w roczniki ok. 2000-2002. Byłem dzisiaj obejrzeć poniższy egzemplarz:
Ogólnie auto robi bardzo dobre wrażenie. Karoseria jest w wyśmienitym stanie. Dopatrzyłem się raptem dwóch ledwo zauważalnych ognisk rdzy. Wnętrze również jest bardzo zadbane. Poza nieco wytartym fotelem kierowcy właściwie nie mogę się do niczego przyczepić. Jak na szesnastoletni samochód wizualnie prezentuje się całkiem nieźle. Mina mi jednak zrzedła gdy zajrzałem do bagażnika. Okazuje się, że w komorze na koło zapasowe gromadzi się woda. Właściciel sam zdawał się być tym faktem zaskoczony. Później przez telefon dowiedziałem się, że zdiagnozował już problem - woda dostaje się podobno przez jakąś szczelinę przy zderzaku (?). Przejażdżkę oraz wizytę na stacji diagnostycznej zostawiłem sobie na czwartek, gdyż dzisiaj już nie miałem na to czasu. Co sądzicie o tej wodzie w bagażniku? Na forum v40.pl znalazłem przynajmniej kilka potencjalnych przyczyn takiego stanu rzeczy.
@peter_pan: jak wspomniał @hajen, to nie jest lift. To model '99 na co wskazuje prawie wszystko na zewnątrz i wszystko w środku.Jedyne co na zewnątrz jest z poliftowego to lampy przednie. Osobiście szukałbym czegoś faktycznie poliftowego, bo było nieco pewniejsze. Ogólnie coś w tym ogłoszeniu za dużo rzeczy. Nie słyszałem aby V40 miało elektrochromatyczne lusterka boczne (przyciemniane automatycznie). Osobiście zabrałbym go gdzieś, gdzie go podepną pod kompa i
W najbliższym czasie planuję zakup nowego (w sensie używanego xD) samochodu. Ogólnie celuję w kombi za nie więcej niż 10k CBLN. Po obejrzeniudziesiątek ogłoszeń na otomoto chyba najbardziej byłbym skłonny kupioć VOLVO V40 z rocznika 2000-2002. Czy ktoś ma doświadczenie z tym modelem (lub S40)? Na co powinienem zwrócić uwagę?
Zastanawiam się też, czy nie rozsądniej byłoby kupić jakiegoś Focusa, czy Astrę. W takim samym przedziale cenowym dostępne są nowsze
@peter_pan: Mam Volvo S40 rocznik 2002 i osobiście powiem, że pojazd jest bardzo fajny. Sam wziąłem 1.8 benzynę, bo obawiałem się diesla w takim wieku. Żałuję, że nie dorwałem T4 (1.9 turbo benzyna), bo przy lekkiej nodze spala tyle samo, a przy ciężkiej daje masę frajdy. Na co zwrócić uwagę... - przed 2003 modele benzynowe nie mają dwumasy, więc serwis sprzęgła tańszy. Skrzynie od Renault są trudne do ubicia. Rozpoznasz po tym, że wsteczny jest dostępny tam gdzie 1ka po uniesieniu pierścienia na drążku - skoro już przy skrzyni, to wyrabiają się w nich tuleje wybieraka, ale te plastiki są stosunkowo tanie. Jeśli R 1 i 5 wchodzą ciężko i zdarza się, że zamiast tego wchodzą odpowiednio 1, 3, 3, to znaczy, że tuleje kwalifikują się do wymiany, koszt około 90pln (najdroższy, pełny komplet tulej) + robocizna (50pln w serwisie). - sprzęgło jest hydrauliczne i wspólne z układem hamulcowym. Jeśli na luzie po wciśnięciu sprzęgła słychać wyraźny hałas spod maski, to znak, że łożysko dociskowe się zaraz może wysypać i kwalifikuje się do wymiany. Jak się wysypie, to może uszkodzić wysprzęglik i płyn hamulcowy zejdzie. Na szczęście układ sprzęgła jest wyżej niż hamulców, czyli jak stracisz sprzęgło, to hamulców nie, więc można holować. - rozrząd zaleca się wymieniać co 90kkm lub 7 lat, ale... volvo na tym samym pasku zaleca aktualnie wymianę co 120kkm, więc nie jest źle. Rozrząd jest kolizyjny, więc lepiej nie zapomnieć go wymienić. Mój prawdopodobnie był oryginalny i został wymieniony przy ok. 135kkm. Ciągle
@peter_pan: Zadbane Volvo to auto, z którego nie chce się wysiadać. Bardzo dobrze trzyma się drogi, ma super wygodne fotele. Wersja V nie różni się długością od S, więc bardzo łatwo tym zaparkować. Auto jest tanie w utrzymaniu wbrew opiniom niektórych, jedynym minusem może być spalanie. Ja miałem do czynienia tylko z benzyną i w silnikach dwulitrowych miałem niestety najsłabszy motor B4204S, który miał przy 140KM jedyne 190Nm, a to