jednego razu za dzieciaka w takiego zimnego dyngusa wpadłem na pomysł, żeby do oblewania dziewczyn używać ciepłej (nie gorącej) wody. Jakie było moje zdziwienie kiedy starsze dziewuchy się wydzierały że czemu ciepła a nie zimna - tak źle i tak niedobrze :) To mi jakoś utkwiło w pamięci
Załoga karetki porzuciła pacjenta pod przypadkową posesją. "Leżał jak worek"

Poznań. Czy załoga karetki należycie zajęła się pacjentem, który trafił pod ich opiekę? Po wypisaniu ze szpitala pan Władysław miał wrócić do domu, jednak został porzucony pod nieznaną mu, przypadkową posesją. "Leżał na betonie, bez niczego, jak worek kartofli" - mówi mężczyzna, który go znalazł.
z- 64
- #
- #
- #
- #
- #
- #














Tu się mówi "jak worek pyrów", więc ten co go znalazł to pewnie przyjezdny jakiś