@naokofotografia: nie ma to jak przeglądać wypok myśląc że nic ciekawego na 8 stronie gorących się już nie znajdzie, a tam miejsce w którym mieszkasz xd
nie opodal Księżego Młyna w Łodzi
Właściwie to nie nieopodal tylko na Księżym Młynie, tą nazwą określa się obecnie cały kompleks pofabryczny Scheiblera i Grohmana.
Trochę w żartach rzuciłem, że pojadę rowerem odwiedzić syna na koloniach nad morzem, a on to potraktował tak poważnie, że nie było mowy, żeby go nie odwiedzić - trzeba uważać co się mówi ;) Wyjazd w sobotę rano pociągiem o 5:07. który startuje z 15 minutowym opóźnieniem, a po wyjechaniu z Warszawy ma już ponad pół godziny opóźnienia. Na szczęście do Malborka dociera 2 minuty przed czasem. Szybki
@Nietopesz: Crossfire 2016. Nie mam za bardzo porównania do innych rowerów, ale przejechałem na nim 1400 km i jak dotąd wszystko w porządku. Da się pojeździć po leśnych drogach i na asfalcie można osiągnąć całkiem niezłą średnia prędkość.
136844 + 26 + 207 = 137 077 207 - Łupem #rowerowywroclaw padło kolejne wojewódzkie miasto, jakim jest Zielona Góra. Na starcie pojawiają się @cherrycoke2l, @a-one oraz ja. Do Wołowa jedziemy dynamicznie, pracując na tych kilku pagórkach, które pojawiły się na trasie. Za Wołowem zostawiamy @a-one, który jedzie buszować w lesie, a my zmierzamy w okolice Rudnej. Pojawia się niekorzystny wmordewind, mimo to dzielnie jedziemy
@Lupus88: właśnie źle, byś potrenował jazdę w grupie ;) kolega @a-one nie miał problemu z utrzymaniem koła, prawda? @dablju_: myślałem, że głębiej w lubuskim mieszkasz :( obiecuję pamiętać przy następnych trasach.
Tydzień temu zaplanowałem wyjazd do Gdańska z Białegostoku. Do zrobienia około 400km, ale żeby nie szaleć to rozłożone na dwa dni ;) 235km - Planowałem jechać ze średnią 30km/h, ale dzień przed wyjazdem zobaczyłem pogodę i wiatr. Pokazało 20km/h ciągle w twarz to uznałem, że można zejść do 28km/h. Oczywiście rzeczywistość skorygowała plany, a wiatr okazał się być jeszcze gorszy niż się spodziewałem. Podróż się trochę zmieniła
Dawno nic nie wrzucałem to zapodam ostatni tydzień
65 - niedzielny rozjazd przed wyprawą
340 - wyprawa z @metaxy @Mortal84 i @edicsson do Kostrzyna nad Odrą. Do granicy jechały jeszcze dwie osoby, ale nie kojarzę nicków z mirko. Większość trasy po niemieckiej stronie granicy ddr przy wale. Trasa dość monotonna, po prawej Nysa / Odra, po lewej pola, łąki i trochę drzew (z grubsza). Przewinął się każdy rodzaj nawierzchni od bardzo
źródło: comment_oDqpzcoWtKdQL9iGWToQwxQ8NuNnP7mX.jpg
Pobierz