1. Zrobiłem 1000 km w jednym miesiącu. Aktualnie jest to 1092, ale na 1500 (czyli kolejne osiągniecie) już ze względów czasowych nie mam szans.
2. Zrobiłem 2500 km od zakupu roweru w kwietniu, do końca "wakacji". Założyłem sobie 2000 do września i 3000 do końca roku. Wychodzi jak na razie lepiej od założeń.
@kuddelmuddel: połowa rowerzystów jeździ jak p---y, sam widzę po innych jak śmigam rowerem, ale jeżeli jakiś kierowca ma problem, żeby wyprzedzić rower to może niech w ogóle nie wsiada za kierownicę.
Mnie najbardziej bawi jak przeciętny polski kierowca zrzuca winę na wszystko: a to piesi, a to rowerzyści, a to motocykliści, a to złe znaki bo tu można szybciej, a to zła nawierzchnia, a to słońce w oczy, a sami
Zaplusuj, jeśli szanujesz sprzęt i nigdy nie rozwaliłeś ekranu w swoim telefonie. Podludzie z dziurawymi łapami scrollują dalej ( ͡°͜ʖ͡°) #glupiewykopowezabawy
Mirki, pijcie ze mną kompot. W sobotę udało się szczęśliwie ukończyć Bieg Ultra Granią Tatr, czyli 70 kilometrów po Tatrach z 5000 metrów przewyższenia. Zajęło mi to 15 godzin 41 minut. Warto dodać, że zwycięzca uwinął się w 9 godzin i 9 minut co jest totalnym kosmosem. Według szlaku trasa ta zajmuje około 36 godzin.
Może jakiś mirek lub mirabelka była towarzyszem niedoli? ( ͡°͜ʖ͡°)
@AvantaR: gratulacje, napisz jakos skrotowo jak trasa wyglada, w sensie kamole/skala/ itd. Zastanawialem sie nad tym biegiem, albo czyms innym w tatrach - moze w przyszlym sezonie.
Takie widoki ze ścieżki rowerowej koło Falsztyna przy Jeziorze Czorsztyńskim.
Jeśli ktoś nie wie o czym mowa, to VeloDunajec będzie trasą liczącą docelowo 237 kilometrów i biec będzie przez Tatry, Podhale, Gorce, Pieniny, Beskid Sądecki, czyli po drodze czeka masa pięknych widoków.
@PolskaPoGodzinach: Jeśli o Czorsztyńskie chodzi - już wkrótce będzie też ścieżka na drugim brzegu - do Czorsztyna, daje to opcję objechania całego jeziora (niestety między zamkami albo przez przeł. Szopka, albo łódką po jeziorze - można z rowerami). Ale widokowo - to sztos, 100% polecam połączyć to ze spiskim odcinkiem Szlaku Wokół Tatr - tam widoki są chyba jeszcze lepsze.
@PolskaPoGodzinach: W Czorsztynie na razie robią jeszcze, z miesiąc-dwa to chyba potrwa.
Ten odcinek spiski jest diametralnie inny niż ten orawski do Trsteny - jest górzyście. Za to fajnie, bo wyjeżdża się na grzbiety, widoki na Tatry, Gorce i Pieniny, to może ja zachwalałem rok temu. Generalnie SWT po polskiej stronie jest skończone, jedyne co odcinek Nowa Biała-Nowy Targ jest szutrowy (da się rowerem z oponami 28 mm przejechać, szosą
Nic piękniejszego już dziś nie zobaczę. Wycieczka z rowetem waskotorowka z Żytawy do Oybin, to był mój najlepszy pomysł tego dnia. Pięknie tu jest, zwłaszcza klasztor na górze, co ja widać w tle! #rower
@verzz: też kiedyś coś podobnego przeżyłem, prawie dodatkowo przeleciałem przez kierownicę, ale się uratowałem i tylko pół nogawki mi wpadło do błota ( ͡°͜ʖ͡°) wszyscy się na mnie patrzyli jak jechałem na myjnie
Krok pierwszy #aramilredukuje (po pierwsze - zwiększ aktywność) chyba udany. Po torcie, pistacjach i innych frykasach tak mnie wzięło, że o północy wybrałem się na #rower i zrobiłem "trzydziestkę na trzydziestkę". Głównie kręcenie się po okolicy ale też dość szybki jak na MTB przejazd po asfalcie - objechałem swoją wychowawczynię z podstawówki na segmencie (✌゚∀゚
Z okazji okrągłego wyniku #pdk małe podsumowanie. Na rowerze po raz pierwszy od 15 lat, a i wcześniej jazdy tylko okazjonalne, rower zwinąłem różowej, ciuchy wygrzebałem z szafy, buty kupiłem najtańsze i zacząłem jeździć. Jak na kogoś kto non-stop siedzi przed monitorem i wszędzie wozi dupę autem - jestem bardzo zadowolony, że pomimo paru kryzysów jeżdżę dalej :D Podsumowanie: + lepsze samopoczucie + opalenizna + widoki #pdk
Dobra Mirki, trochę na spontanie, wsiadam zaraz na rower i w planie przebicie 100 km. Nie mam wyznaczonej trasy, jadę przed siebie, będzie trochę miasta, asfaltów i piachow w lesie. Nie jadę na tempo, tylko na wynik w km.
@jmuhha: banany, jakieś batoniki, nic ciężkiego. 100km to nie jest strasznie dużo, nie musisz dużego obiadu po drodze jeść, zatrzymaj się po 20km i zjedz banana, później po kolejnych 20 batonika itd. Picia w zależności od tempa, ale ja mniej niż 1,5l bym nie brał. Chyba że masz jakąś stację benzynową po drodze żeby uzupełnić zapasy.
Rower:
Jazda poza drogą dla rowerów lub wyznaczonym pasem dla rowerów, jeśli taki jest w kierunku jazdy kierowcy
50 zł