Rok temu kupiłem buty #trekking / biegowe #salomon SALOMON CROSS OVER 2 GTX.
Butów użyłem łącznie dwa razy - raz na trekkingu z biwakowaniem piątek-niedziela, jakieś 50km, było deszczowo
Drugi raz w tym roku, przez tydzień na #viaferrata w Austrii, gdzie przez 3 dni strasznie lało
W trakcie wypadu w Austrii zauważyłem, że ta plastikowa tasiemka, która stanowi "łącznik" pomiędzy podeszwą a materiałem buta, zaczęła się odklejać. Po Austrii
Butów użyłem łącznie dwa razy - raz na trekkingu z biwakowaniem piątek-niedziela, jakieś 50km, było deszczowo
Drugi raz w tym roku, przez tydzień na #viaferrata w Austrii, gdzie przez 3 dni strasznie lało
W trakcie wypadu w Austrii zauważyłem, że ta plastikowa tasiemka, która stanowi "łącznik" pomiędzy podeszwą a materiałem buta, zaczęła się odklejać. Po Austrii













Level 0
Szlak z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka
Droga
Jeśli by go traktować jako pewien system relatywny (hierarchizujący od łatwych do trudnych), to można by się z nim jakoś utożsamiać, ale brakuje mu uzasadnienia w stosowanych skalach górskich i wariantów wejść. Ktoś bardziej zaawansowany (znający skalę taternicką) wie, że w zasadzie wszystkie szlaki znakowane w Tatrach są w praktyce klasyfikowane jako 0, 0+/I.
Ale są wyjątki — np. Kościelec, który nie ma żadnych sztucznych ułatwień, a jego końcówka to czyste 0+/I.
Nawet na Orlej Perci są fragmenty pozbawione ułatwień, gdzie trudności są naturalne i można je realnie odnieść do tej skali.
Więc nie chodzi o jałową teorię, tylko o to, że skala taternicka