Jak slysze ze ktos poznal kogos przez znajomych to sobie mysle „wtf ale jak”. Ja nigdy przez znajomego/znajoma nikogo nie poznalem. Zawsze spotykalismy sie we 2 bo kazdy znajomy to wiadomo „z innej parafii” i miedzy soba by sie nie dogadali. A jeszcze jak slysze, ze ktos poznal dziewczyne przez znajomych to wydaje mi sie ze to jakis bait. Ja to nawet pewnie nie chcialbym tak jej poznac bo
Jak slysze ze ktos poznal kogos przez znajomych to sobie mysle „wtf ale jak”. Ja nigdy przez znajomego/znajoma nikogo nie poznalem. Zawsze spotykalismy sie we 2 bo kazdy znajomy to wiadomo „z innej parafii” i miedzy soba by sie nie dogadali. A jeszcze jak slysze, ze ktos poznal dziewczyne przez znajomych to wydaje mi sie ze to jakis bait. Ja to nawet pewnie nie chcialbym tak jej poznac bo










#biedronka #oszukujo #zalesie
źródło: comment_cEm7w21xHQUPnJAjmIIwBwHiIINVRNgv.jpg
Pobierz@waciak:
Ja zaliczyłam 46 sztuk
Nigdy mnie tak nikt nie oszukał na rzeżuszce (╥﹏╥)