Możliwe, że zafundowałem lasce randkę z piekła rodem xD
Zabrałem w nocy nowopoznaną laskę z tindera na przejażdżkę, w pewnym momencie stwierdziliśmy, że chcemy zajechać do McDonalda na jakąś kawę. Ona została w aucie a ja pobiegłem zamówić w środku.
Co ważne. Zanim ją odebrałem to naiwnie wierzyłem, że jest szansa na jakieś cimci-rimci więc wrzuciłem gumki do podłokietnika (tego na środku między kierowcą a pasażerem) nie patrząc co jeszcze leży w tym schowku.
@szychun: Babcia mi opowiadała jak to przed 2 wojną światową chodziła z rodzeństwem boso do kościoła, tzn szli parę kilometrów przez polną drogę a potem myli nogi w misce, którą im wystawiała jakaś pani która mieszkała obok kościoła i na mszy siedzieli już w butach.
@seraf20: No nie wiem czy to taka zła rada. A co byś proponował? Czekać na mannę z nieba? Co byś poradził młodemu człowiekowi, który by zapytał jak ma kupić sobie mieszkanie?
Ja zrobiłem dokładnie tak jak Komorowski powiedział i wziąłem kredyt. I to za rządów PiS zresztą. Nie chcieli rozdawać za darmo niestety. Musiałem na to zapracować.
@JanDzbanPL: Europa wspólnie stworzyła concorda, europejską agencję kosmiczną, wielki zderzacz hadronów i jeszcze całkiem sporo dużych rzeczy. A co ważniejsze stworzyła najlepsze do życia miejsce na planecie które wychodzi na prowadzenie niemal w każdym rankingu.
Niemcom już do reszty o------o, sprzedają na aukcji pamiątki po Polakach z czasów drugiej wojny światowej, które są do tej pory w ich rękach #polska #afera #niemcy #historia
@PiszeCzasen: układam swoje MOCe, a nadwyżki sprzedaje na Bricklinku (co finansuje kolejne zakupy legowego surowca). Robie mocki głownie w tematyce postapo - kiedys juz wrzuycałem na mirko
@PIAN--A_A--KTYWNA: Właśnie oni nie musieli z---------ć 12 godzin nad tymi jagodami, tylko zebrali żeby się nażreć, może trochę na zapas na następne 2 dni i fajrant, dupczenie się, struganie fujarek z drewna i rozmowy o dupie Maryni. I do tego trybu jest de facto organizm człowiekowatych najlepiej przystosowany, a nie kurła 12 godzin przy taśmie, na rusztowaniu, czy przed kompem, dzień w dzień przez lata.
Zabrałem w nocy nowopoznaną laskę z tindera na przejażdżkę, w pewnym momencie stwierdziliśmy, że chcemy zajechać do McDonalda na jakąś kawę. Ona została w aucie a ja pobiegłem zamówić w środku.
Co ważne. Zanim ją odebrałem to naiwnie wierzyłem, że jest szansa na jakieś cimci-rimci więc wrzuciłem gumki do podłokietnika (tego na środku między kierowcą a pasażerem) nie patrząc co jeszcze leży w tym schowku.
A
źródło: IMG_9195
Pobierz