@Gasquet: Nie poznańscy kibice tylko buńczuczny rzecznik. Zamiast być niezaangażowaną ręką systemu to jego twitty sprawiają wrażenie jakby zajmował stronę. Kretyn na istotnym stanowisku.
Ostatnio dodałem wpis z wegetariańskim burgerem. Spotkałem się z ogromną falą krytyki dotyczącej tego, że burger musi składać się z mięsa. Postanowiłem nie walczyć z tysiącem koni wielkości kaczki, tylko zapytać o zdanie lubianego oraz znanego przez wszystkich Roberta Makłowicza. Zdjęcie poniżej.
@KuwbuJ: Generalnie, to trochę takie zamykanie się na nowe smaki. Według mnie np taki burger wegetariański (tak burger, bo to jest ogólna nazwa a nie tylko w składzie mięso), jest np lepszy często, bo np ma inny smak, i nie zamula jak to często bywa po burgerach z boczkiem i ogólną gamą tłuszczu.
@rezoner: Fajne, tylko wygląda to jakby ktoś kupsko rozsmarował na murawie. Może zrób ciut ciemniejszą tę ziemię. No i zbyt intensywne są te ślady na końcu moim zdaniem.
Cześć z rana. W końcu i ja wystawić coś na Olx musiałem, w końcu i do mnie przyszło zapytanie. Czy wystarczająco dobrze to robię, czy może powinienem jeszcze podszkolić się pod tagami #januszebiznesu #januszeolx #olx
@c3po: na samym końcu jeszcze trzeba było to napisać: " a że światło miałem zielone to niczego się nie bałem i później jeszcze przez park jechałem i w końcu do domu."
Prawie jak reklama parówek z Lidla która lata w telewizorach ostatnio. Mamy firmę blablabla tata zajmuje się biurem, a tym szwagier a tym ktos A PAROWKI W LIDLU TYLKO 2.99 XDD
Ej macie jakieś takie wydarzenia w życiu, pozornie nieistotne, które później zmieniły całe wasze późniejsze dziejstwo?
Ja na przykład kiedyś nie chciałam jechać na finał egzaminów na studia i byłam w drodze do domu, ale poczułam, że muszę, podkreślam MUSZĘ, się napić coli. Zawróciłam z drogi na dworzec, znalazłam automat i akurat kiedy kupowałam puszke, spotkałam kolegę. Kolega się okazało że jedzie do warszawy, zaproponował żebyśmy pojechali razem, pojechałam i się dostałam.
@NiktNigdyNikomuNicNigdzieNie kiedyś chciało mi się srac to poszedłem tradycyjnie na porcelanę gdyby nie to, dwojeczka spadła by w gacie i byłby wstyd na całe życie. Dzięki temu jestem tu gdzie jestem i ciężko pracowałem na swój sukces.
@NiktNigdyNikomuNicNigdzieNie dwa lata temu mieszkałem z bratem w Gdańsku, byłem bezrobotny i w depresji. Brat miał znajomego który pracował w Żabce i potrzebowali ludzi do pracy, więc tak wyszło że ja poszedłem. Zostałem tam bo nie miałem innych perspektyw, a po miesiącu do ekipy dołączyła dziewczyna, obecnie moja żona i matka mojego dziecka (。◕‿‿◕。)
#lechpoznan #ekstraklasa
źródło: comment_HBnBeEc5SKyAsy9uBwoUgvFqkrpVd8k3.jpg
Pobierz