Od rana niewiele się działo - Gocha dostała jakieś pismo, że jak nie zapłaci 300zł to pójdzie do pierdla, Małysz zarządził krótkie sprzątanie, a poza tym rozmowy i nuda
Dymy tradycyjnie zaczęły się po południu:
- Rozpoczęło się picie, które Gocha rozpoczęła już z samego rana
- N------a Gocha zaczęła wyzywać wszystkich po kolei













Za jakieś "potknięcia" w służbie w formie kary (jednej