Szykują się najdroższe święta od ponad ćwierćwiecza. W wielu domach tradycja przegra z portfelem, bo menu na wigilijnym stole będzie ustawiała inflacja. Świąteczny koszyk będzie o prawie jedną piątą droższy niż przed rokiem.
Informacja o wybuchu, który zranił komendanta głównego polskiej policji Jarosława Szymczyka, obiega zagraniczne media. O sprawie piszą m.in. Reuters, "Guardian" i "Le Figaro".
@PastaZeSzczypiorku: Pracowałem kiedyś na jednym placu przy małym złomowisku. Jakiś menel przywiózł na wózku granat moździerzowy na sprzedaż (pewnie przez pół miasta po wertepach i między ludźmi śmigał xD). Afera, policja przyjechała, saperzy mogli przyjechać dopiero następnego dnia, więc policja miała pilnować, żeby się nic nie stało. Postali jakieś 3 godziny i pojechali w p---u, granat se leżał obok sterty złomu ¯\_(ツ)_/¯
U Adasia klasycznie: - Szukanie w mule bez rękawic, kompletnie tego nie ogarniam, wiele zarzutów jest faktycznie przesadzonych, ale te rękawice to xD, przecież to kwestia czasu kiedy coś złapie w tym angielskim Gangesie. Będzie tak samo jak z kleszczem - miesiąc przerwy, ciekawe czy ma jakieś ubezpieczenie wykupione tam w UK. xD - Kebab, fryty, czyli robimy masę do czasu nowego zeszyciku na kalorie. xD - Jebiący się dziadek, zimno, choróbsko
Mireczki, szybkie pytanie. Zbliża mi się termin przedłużenia ubezpieczenia na samochód, chce wykupić OC+AC. W zeszłym roku łączna składka wyszła 1750zł za samochód o wartości około 110k, w tym roku wyliczenia są praktycznie dwukrotnie wyższe (data rozpoczęcia nowego ubezpieczenia jest na 28.01.2023) a nie miałem żadnej szkody ani punktów karnych w zeszłym roku.
Jak ktoś nie robi w IT to serio nie wiem czemu tu jeszcze jest, nie dość, że sami zmarnujecie sobie życie to i dzieciom. Kawalerka w Norwegii w Oslo kosztuje praktycznie tyle co w Warszawie, a w nagrodę dostaniecie dużą emeryturę na którą będą składać się polaczki płacąc za baltic pipe.
Jestę morderco zombie(ꖘ‸ꖘ)... Kupiłem 2 karpie na święta - były żywe ale sprzedawca je dla mnie zamordował. Umiem i lubię obrabiać ryby. Plan był taki: oskrobać, wypatroszyć pokroić w dzwonki, zamrozić. Odstały 1,5h w lodówce. Ogarnąłem jednego, zabieram się za drugiego, a ten mi fikołki odp..la. Dzikus! Szybko do szuflady po tłuczek do mięsa. Przyjął w czółko i spokój. Odczekałem jeszcze 10 min. Zabieram się za niego, a
@Borsuk_Europejski: gadałem z kumplem ze 3 dni temu, który był na misji z nato. Przynajmniej to co piszesz o wyżywieniu w standardach nato jest bulszitem.
@Domitech: ogolnie zgubic to luz, ja mam tak, ze robiac fizycznie potrafie szukac rekawic ze 3 razy w ciagu dnia, bo je gdzies walne w glupie miejsce zamiast do kieszeni xD
#samochody