Słuchajcie mirki. Sprawę mam. Otóż po rozwodzie sąd zasadził że... w mieszkaniu komunalnym ja mogę mieszkać w jednym pokoju, a moja ex w dwóch pozostałych z dziećmi. Syn ma 13 córka 9 lat. Ja nie musze tu mieszkać, powiedzmy ze mam inne mieszkanie, ale gdybym sie zrzekł tego pokoju... to był by ostatni dzień kiedy widziałem swoje dzieci( ex ma narcystyczne zaburzenia osobowości). I jest problem bo moja ex sprowadza swojego partnera

mario-bbb











