@nith: chociaż taka zaleta tej olimpiady, że nie "eksperci" mówią jak trzeba grać w piłkę, a nie innym, żeby nie wychodzić z domu, albo że bez maseczek albo szczypionek będzie koniec świata XD
Taką pogodą cieszą się tylko lenie, których ambicja to walnięcie się na leżaku na balkonie o obalenie Harnasia. Uprawianie jakiegokolwiek sportu, zwiedzanie, wycieczki to prawdziwa mordęga. W domu na szczęście mam klimę, ale wyjście na rower czy bieganie to chyba na 23 trzeba planować. Nie wspomnę o tym,że od 6 lat uprawiam wspinaczkę sportową i jakikolwiek wyjazd w skały w taką pogodę odpada. No ale i tak główny argument wykopków, że tylko
@Ariiana: Update mojej drogi do wymarzonej wagi (no i sylwetki) po 3 miesiacach od mojego pierwszego (i jedynego) wpisu na tagu #zagrubo2021
Progress kijowy, jak na to ile czasu minelo, ale to nadal progress, wiec ciesze sie i z tego. Waga poczatkowa (grudzien 2020): 77,3 kg. Waga 3 miesiace temu (od ostatniego wpisu): 70 kg. Waga na dzien dzisiejszy:
@Ariiana: najważniejsze się nie poddawaj i ciśnij dalej. Ja też miałem taki moment że przez 4 msc schudłem ponad 10 kg, później 2 miesiące waga prawie stała w miejscu, ale po tych 2 miesiącach dalej ruszyło i spada dalej, aktualnie kolejne 5 kg
@sebsossj: a to nie lepsze, przykładów można mnożyć w całej Polsce. Dodatkowego uroku nadają tu kamienne granitowe "ławki" na których można w zależności od pory roku odmrozić albo odparzyć sobie du..e
- Usłyszałem, że Kamil Glik mówi Grzegorzowi Krychowiakowi, gdzie zamierza pobiec. Natychmiast ostrzegłem o tym kolegę z zespołu Tomasa Hubocana, aby dokładniej pilnował rywala - pochwalił się Słowak.
Polacy szybko zorientowali się, że rywale mogą ich zrozumieć. Wtedy postanowili porozumiewać się w innym języku.
- Kiedy Glik mnie usłyszał, przeszedł natychmiast na francuski, ale też go rozumiałem, ponieważ to język podobny do włoskiego. Powiedziałem mu: "Kamil, i tak cię rozumiem". Odpuścił -
#pilkanozna #reprezentacja
źródło: comment_1624286655rHhSjhUCFPsuBYNquqtBLg.jpg
Pobierz