Ten dylemat tak mnie zjada, że nie mogę trzeźwo myśleć: pracuję w mikro korpo, w polsce B. Praca przyjemna, trochę jeżdżenia, ale kilometrówka sroga, niestety ślepa uliczka karierowo. Zarabiam 3500 netto. Za 1500 sobie opłacam mieszkanie, resztę bieda odkładam i wydaje na sprawy bieżące: tutaj mam dziewczynę, rodzinę, blisko wszędzie, do pracy mogę z rana iść nawet pieszo, jeżdżenia tyle co do klientów po 400 km.
Pisałem, że mam ofertę: giga korpo z
Pisałem, że mam ofertę: giga korpo z












U mnie Moschino UOMO. Balsamiczny klasyk. Po nałożeniu pachnie nieco mdle, ale z biegiem czasu uwalnia mydlane nuty. Można sobie to wyobrazić tak, jakbyś mieszkał obok fabryki kosmetyków do kąpieli, a z każdym powiewem wiatru okolica skąpana byłaby w ich zapachu (。◕‿‿◕。)
Ocena 8/10
#perfumy
źródło: comment_1652257674lfomr2CbpGJdx24RQUVdFx.jpg
Pobierz