Po kilku takich życia w materializmie, pogoni za kasą, korpo karirą i kilku moich podróżach zagranicę, gdzie widziałem jak ludzie nie mają dosłownie NIC i są bardziej szczęśliwsi ode mnie żyjąc w biedzie zrozumiałem, iż żyjemy wszyscy w jakimś turbo kłamstwie, w którym każdy goni za kasą, karierą jednocześnie i
@AnonimoweMirkoWyznania: Kirwa, ty jesteś zdziwiony ze różowe chcą korzystać z życia xd jakiś jebniety jesteś, najpierw sam pouzywales na maksa a teraz wielce oświecony w jutowym worku xd
@Omka ciekawe jak w angielskiej wersji wybrnęli - Where did you get this axe? - The Queen of the Elves gave it to me. - Cool. So where did you get this axe? xD
@garsi: może jest śmieszne w pewnym aspekcie, ale z punktu widzenia budowania kapitału w postaci środków produkcji to już nie jest śmieszne. Jeżeli Klient płaci za wykopanie dołu 10 zł, to nie zapłaci 400 tys. zł nowe narzędzie pod nazwą "koparka". Konrad Latkowski uważa, że pierwsze 5 dołów należy wykopać gołymi rękami i za 50 zł kupić łopatę. Oczywiście łopatę można wziąć w leasing, ale nikt nie da nowej firmie
@mentis: wiadomo,że to co mówi nie jest w pełni sensowne, ale w pewien sposób definiuje rynek startupów - budowanie czegoś co nikomu nie jest niezbędne. Przykład z koparką to akurat rewelacja, bo tworzysz rozwiązanie zastępujące inne na rynku ale robiące to taniej. Na coś takiego znajdziesz zawsze inwestora. Tylko tego typu produkty są zazwyczaj udoskonalane przez duże firmy, startupy zajmują się czymś "kompletnie nowym". I taki startup wymyśli mini koparkę
@inplaz: liczmy, że tanie mleko kosztuje 1.50 zł. Z tego wychodzi, iż typowy wypokowy programista może za jedną pensję kupić 10 tys. kartonów takiego mleka. Ma żonę, więc przyjmijmy, że jest minimum w wieku okoły trzydziestki, pracuje od sześciu lat, w skali roku odkładał 50 tys. zł (nieco ponad 4 tys. miesięcznie) już po odliczeniu wakacji i innych wydatków, a niedawno dostał wypłatę, której nawet nie ruszył, zatem ma dostępne
nie znam za bardzo tego portalu i nie wiem czy piszę dobrze tą wiadomość, w sposób który pozwoli mi do Was dotrzeć, ale mam nadzieję, że się uda.. Nie znam od strony technicznej, ale z opowiadań mojego męża znam doskonale. Chciałam Wam bardzo podziękować za to jak bardzo wspieraliście mojego męża w tej ciężkiej drodze jaką przechodził w ostatnim roku, bardzo się cieszyłam, że
Afera Klamkowa,czyli różnica między #niebieskiepaski a #rozowepaski Syn mojego szefa (11lvl) przyniósł opowieść ze szkoły. W przebieralni u chłopców ktoś ukradł klamkę do uchylnego okna. Jako,że było b.duszno - ktoś dokupił klamkę i jeden z chłopaków przynosił ją na każdy w-f i otwierał okno. Jak akurat był chory to wszyscy olewali sprawę i uchylali drzwi. Sytuacja trwała przez cały semestr. Po semestrze nastąpiła zamiana i to dziewczyny dostały szatnię bez klamki. Postanowiły,
W przeciągu ostatnich dni działając na samym pw zbierałem osoby, które byłyby chętne powtórzyć akcję różowych pasków z 2013 roku. Czy się udało, czy nie - oceńcie sami ;)
Z racji tego, że wpis na mirko utrzyma się widoczny tylko przez 24h to dodałem znalezisko. Mam nadzieję, że dzięki temu więcej osób zobaczy filmik :) I nie namawiam do wykopywania, bo #wmoimsercutylkomirko (⌐͡■͜ʖ͡■) Tekst znajduje
Jest marzec. Kto dalej regualrnie ćwiczy daje plusa. Reszta suchoklatesów, grubasów i Januszów z bojlerem przewija sobie dalej (✌゚∀゚)☞ #mikrokoksy #silownia
Jestem spokojnym mireczkiem, nie zarabiam tak dużo jak #programista15k, ale tez nie tyram za średnia krajowa.
Po kilku takich życia w materializmie, pogoni za kasą, korpo karirą i kilku moich podróżach zagranicę, gdzie widziałem jak ludzie nie mają dosłownie NIC i są bardziej szczęśliwsi ode mnie żyjąc w biedzie zrozumiałem, iż żyjemy wszyscy w jakimś turbo kłamstwie, w którym każdy goni za kasą, karierą jednocześnie i