Szukam #film SF, który oglądałem w dzieciństwie (podejrzewam, że film bardzo stary) - niestety niewiele pamiętam, ale utkwiła mi jedna scena. Jeden z bohaterów po zniszczeniu ciała robota/androida rozmawia z jego "mózgiem" (niebieski? świecący walec jeśli pamięc mnie nie myli), który umieścił właśnie w jakimś urządzeniu, dzięki, któremu mógł się z nim kontaktować.
Ktoś, coś?
#filmy #filmnawieczor #kiciochpyta
Ktoś, coś?
#filmy #filmnawieczor #kiciochpyta




















Na początek coś małego i niedrogiego, a jak mi sie spodoba to kupię coś lepszego bardziej pro.
Stąd pytanie o porady... co na początek? Dodam, że lubię sam dłubać i modyfikować, wiec fajnie jakby była modyfikowalna i miała jakość druku w miarę dobrą. Z recenzji, które widziałem wstępny wybór padł na Anet A6.
I kolejne pytanie.. co dalej? Załóżmy, że mi sie spodobała idea
Moim zdaniem do samodzielnego dłubania i zastosowań niekomercyjnych nie ma sensu kupować okrętu za 5000.
Dzięki wszystkim za sugestie - ostatecznie zamówiłem Anet A6 z GB za ok. 640zł. Mysłałem też o A8, ale A6 jest nowsza i jednak ma trochę lepsze wydruki, natomiast Tevo Tarantula była dużo droższa (na A6 akurat był flash deal).
Jak mi się spodoba to pewnie ją sprzedam