@NieUsune: @r4do5: Dziękuję, mam. Szukam raczej opcji "stand your ground", bo często mam pod ręką słabsze osobniki z mojego stada. Spierdlalałbym najszybciej z nich, ale kultura i przywoitość wymagają ode mnie nieco innej taktyki.
@wysuszony: Tak mi właśnie wychodzi z researchu. Ta pałka to ma jakieś konkretne właściwości? Chodzi o to, że zajmuje mało miejsca, jak rozumiem? Nigdy tego na oczy nie widziałem.
@Lepki: W pistoletach hukowych trochę mi nie pasuje ten moment, w którym strzeliłeś, agresor nie zareagował - i co dalej? Zoraki miało tę opcję, że łączyło nabój hukowy z jakimś tam jednak pociskiem... ( ͡°ʖ̯͡°)
@Lepki: Ale w akcji z tymi trzema psami kulka gumowa odbije się od jednego psiego łba i nic w sumie z tego nie wyniknie. Akurat pociskami gumowymi ani śrutem z wiatrówek średnio podobno można coś/kogoś uszkodzić.
@MateriaBarionowa Niech Ci ten fenomen da do myślenia, jeśli oczywiście interesują Cię przyczyny zjawisk społecznych, które okazują się trwać po 4k lat i przekraczać cykle życia całych cywilizacji.
@alverini Droga donikąd. Pewnie zależy, co kto lubi, ale te starocie mają klimat, którego nigdzie nie znajdziesz. Fallout czy Arcanum to są gry z takim poziomem imersji, że przebijają wakacje w egzotycznym kraju. Z listy @SiemkaKtoPeeL jeszcze Starcraft i Heroes to gry, które spokojnie się dziś bronią. Jeśli ktoś nie jest upośledzony, ma wyobraźnię a ani nie ma awersji do pikseli, to nie widzę powodu, żeby retro odrzucać.
@alverini Z tym upośledzeniem to bez urazy, nie piszę o Tobie. Chodzi o to, że część ludzi wyklucza retro, bo są zbyt wymagające. Ja z odwrotnego powodu rzygam przy współczesnych przygodówkach. Nie jestem geniuszem, ale dzisiejszy styl zagadek mnie czasem obraża.
@zevraan Niestety, też nie znam. Kupiłem tę za piątaka, ale moja strategia zwykle zakłada granie od najstarszej. Jak Ci szkoda życia to pewnie warto zagooglać za najlepszą.
Wzywam dziennikarzy wszystkich parówkowych redakcji od Gazety Wyborczej, poprzez NaTemat, WP.PL po TVN, zajmujących się sprawą księdza pijacego piwo w WARSie, aby zajęli się rownież tą aferą! Niech zainterweniują u producentów piw Franziskaner i Paulaner by zmienili swoje szokujące i gorszące loga!
Photopea (dawniej Electron) to nowa nazwa świetnego klona "Photoshopa" na Linuxa (jest dostępny także online). I piszę to z całą odpowiedzialnością, bo bawiłam się nim i niemal wszystkie skróty klawiszowe działają jak w oryginale, a pliki z PS nie "rozwalają się" po wczytaniu. Program ma naprawdę dużą funkcjonalność i oferuje pełne wsparcie dla wektorów. Program jest darmowy, jedyną wadą jest niewielka reklama z prawej strony. Polecam wszystkim ( ͡°͜ʖ
#ksiazki #kiciochpyta
"Droga" Cormac McCarthy.