Mogliśmy już na jesieni 2020 wiedzieć, czy Amantatyna jest git, czy nie. Jednak zwlekano z wyrażeniem zgody i dofinansowaniem badań w tym zakresie.
Co jest mocno podejrzane. Moja osobista opinia jest taka, że komuś jest mocno nie na rękę wdrażanie leków - przecież szczepionki są spoko i mamy ich teraz pod dostatkiem :). To nic, że wszystkie zostały wdrożone do użycia,





















Więc argument, ze szczepieniami jest wątpliwy.