Mam wrażenie, że biura nieruchomości/wynajmujący znormalizowali pokrywanie kosztów notariusza przez najemcę w przypadku najmu okazjonalnego. Ja chętnie podpiszę taki dokument, ale to jest przecież zabezpieczenie wynajmującego, więc czemu mam za to płacić? To samo zresztą tyczy się prowizji. Czy to ja wynająłem biuro, bo mi się nie chce pokazywać mieszkania i weryfikować potencjalnych najemców? Zawsze gdy przedstawiam ten punkt widzenia i proponuję pokrycie kosztów przez drugą stronę w całości, to mam wrażenie,
kajshdakjshd






