@justAnotherOne: tak zaorał że komisja sporządzi wniosek do sądu za to że nie chciał złożyć przysięgi
a potem zaorał siebie gdy najpierw zeznawał jedno a 2 godziny później drugie, albo jak mówił że w sumie nie wie co to pegazus ale NA PEWNO nie da się nim zmienić danych na urządzeniu ofiar. A na sam koniec zaorał wszystko miotając się czy przestępstwem był wyciek tajnych danych do pisowskiej telewizji
#kanalzero Jak go słucham, to mi się przypominają Włatcy Móch, jak Maślana się dorwał do kompa starego i zaczął wciskać na giełdzie losowe guziki kup/sprzedaj xDD
@Whereswally: Sprawa jest w prokuraturze, a dzięki nagłośnieniu tego i drążeniu tematu poprzez "reality show dla plebsu", zaczęły się zgłaszać dziewczyny, dostarczać dowody i nie da się tego zamieść pod dywan. Jak inaczej chcesz dotrzeć do ofiar? Pierwsze próby zgłoszenia tego do organów ścigania pojawiły się bodajże w 2020 roku, ale bez ofiar i dowodów nikogo nie da się skazać. Poprzez zrobienie sprawy medialną, jest nacisk ze strony społeczeństwa na
@Whereswally: Uważasz, że sprawa nie jest w prokuraturze? Nie wiem po co Wardęga miałby kłamać. Czołowi politycy wypowiadali się w tej sprawie. "Bodajże" - miałem na myśli, że było to albo w 2020, albo 2021 (nie, że sprawa "chyba" została zgłoszona). Wierzę informacjom w materiale, że ktoś to próbował zgłosić. Numeru umorzenia nie ma, bo finalnie nic konkretnego z tego nie wyszło.
Czynności podejmuje sie na określony wniosek a nie bo chłopiec
@justAnotherOne: To zaoranie to działa chyba tylko na widzów Republiki
a potem zaorał siebie gdy najpierw zeznawał jedno a 2 godziny później drugie, albo jak mówił że w sumie nie wie co to pegazus ale NA PEWNO nie da się nim zmienić danych na urządzeniu ofiar. A na sam koniec zaorał wszystko miotając się czy przestępstwem był wyciek tajnych danych do pisowskiej telewizji