Tom Ford Tuscan Leather - moje pierwsze podejście do tego zapachu. Bardzo wyrazisty, "pachnie" trochę jakby szlugami, jednocześnie jest przełamany lekką słodyczą, która dodaje uroku i tajemniczości. Jak dla mnie, to zapach na specjalne okazje. Jak będę się zwalniał z kołchozu (na razie nie planuję), to go zaaplikuję. Właśnie z taką aurą mi się kojarzy.
#perfumy
#perfumy



















#mecz