@ruda_stuleja: Nie dość, że wykop to specyficzne miejsce, pełne trolli i przegrywów, to dodatkowo w internecie to normalne, że widać więcej narzekania niż pozytywnych wiadomości.
Miałem w akademiku taką koleżankę, której mama pracowała w aptece. Jej koleżanka z pracy miała syna z Zespolem Downa, który całkiem dobrze sobie radził podczas gdy jego matka była w pracy. Pewnego dnia zadzwonił do niej i powiedział, żeby szybko wracała, bo mają skrzata w łazience i jest bardzo wystraszony. Ona niewiele myśląc szybko pobiegła do domu. Wchodzi do domu, a syn jej mówi, że skrzat jest w łazience. Otwiera drzwi od
Czy jest coś bardziej żałosnego od bladego, niskiego przegrywa bez grama testosteronu, który pisze nienawistne komentarze na wykopie żeby odreagować jakoś bycie posiadaczem podgenów?
@Eugenique: Ktoś, komu nie wyszło w życiu nawet trollowanie.
@Eugenique: śmiechu warte BlackpillRaw udaję babę bo mu atencja się nie zgadza. Choroszcz, Tworki, dziekanka w Gnieźnie, tournee po szpitalach psychiatrycznych całej Polski zaliczy.
Typowy libkizm, walczą ze zmianami klimatycznymi spowodowanymi kapitalizmem w taki sposób, że zamiast wykorzystać pozycje do szkalowania prawdziwych twórców problemu to wolą pocałować buta i promować najbardziej rakogenną wersje antynatalizmu XD
Mają dwójkę dzieci i nagle im większa ilość przeszkadza i jeszcze dostali nagrodę - symboliczna - ale jednak bo to są dobre wzorce XD
Ludzie którzy są milionerami - mogą sobie pozwolić na ogromną ilość dzieci - które wychowają na ludzi którzy będą walczyć o dobro planety a Ci wybrali pokazanie korporacjom ze bicie prętem po jajach da się wytrzymać i można jeszcze mocniej
Generalnie moja teoria jest taka, i to nie jest nic nowego. Powiedzmy że jest około 20-30% porządnych dziewczyn, tych których faceci określają mianem quality girl -> bez zaburzeń psychicznych, w miarę miłe, poukładane, nie przeszły karuzeli kutangów. Te dziewczyny zaczynają się już wykruszać w liceum ponieważ to jest okres formułowania się pierwszych relacji, a jako że tworzą one stabilne, długie związki to duża szansa, że relacja przetrwa
@x134xvb: Zdecydowanie coś w tym jest, swoją byłą poznałem w trakcie matur, związek stabilny, bez inb i bez pojawiających się w tle rikardo i mokebe ( ͡°͜ʖ͡°). Do tego dziewczyna nie znosiła social media - atencjonowała się jak miała lat 16, a potem jak sama mówiła "wyrosła z tego" i razem kręciliśmy bekę z dup, które wstawiały codziennie swoje zdjęcia w lustrze. No materiał
@mcsQ: no nie powiedziałbym, konkurencję ma sporą, m.in. Pius XII przymykający oczy na holokaust czy Grzegorz XVI potępiający Powstanie Listopadowe