Witam ponownie na "stronie ze śmiesznymi obrazkami" i "ogłoszeniami skradzionych samochodów" ( ͡° ͜ʖ ͡°). Mam nadzieję, że i w zegarkach Wykop CSI się sprawdzi. Wczoraj miałem włamanie do mieszkania na Gocławiu....
Mężczyzna potrafi powiedzieć jedynie, że urodził się w Polsce i w ostatnich dniach podróżował do Londynu z Danii. Może pochodzić z okolic Poznania i prawdopodobnie ma córkę o imieniu Lenka.
@Dlugin2: Z pewnością zazdroszczę ci aż mi kości czernieją tego, że mieszkasz jak zwierzę a zwłaszcza tego, że nie potrafisz budować zdań złożonych jak każdy rasowy dres.
@Dlugin2: Nie w sumie. Po pierwszych pięciu komentarzach z profilu pomyślałem, że jesteś jednym z tych prostaczków co o swoją sytuację obwinia nasz kraj ale chyba tak nie jest to już sobie odpuściłem.
@PotomekZnadPotomaku: Ten co pracował w pierwszej pirackiej telewizji a potem walczył z piractwem niczym Kazik. Jeden z błaznów Palikota. Nawet na zdjęciach, które pokazują w telewizji ma koszulkę z Matką Boską. Jednego lewaka mniej.
Volvo i szwedzki producent odblaskowych lakierów rozdają londyńskim rowerzystom unikalny spray - w dzień jest niewidoczny, a w nocy odbija światło. LifePaint można łatwo zmyć, a nawet malować nim sierść zwierząt
Pokojowy marsz na Warszawskiej Pradze został zaatakowany przez funkcjonariuszy policji, którzy zachowywali się agresywnie i seksistowsko. Cześć osób została zaciągnięta do policyjnych furgonetek i przewieziona do kilku różnych komisariatów, policja kłamała mówiąc że nikt nie został zatrzymany.
@fryc77: Myślę, że jego ton sugeruje, że każdy Rafał z Legionowa, jeśli zdecyduje się spożyć n-------i, nawet w zalecany sposób i wie, jak one na niego działają może się spodziewać, że będą po nim deptać, grać jego łbem w piłkę nawet a nie tylko unieruchomią.
Cudowne jest rozpoczynanie krojenia pomidora, i ta władza , w którą stronę będą go musieli kroić inni. Dzisiaj będę bezlitosny i nie wytnę im zielonego środka! #czystychaos #pozakontrolo
Ich nietypowe wykonania utworów disco polo stale zaskakują. Tym razem wzięli się za utwór zespołu Weekend, który należy do absolutnej czołówki branży disco.