Wszystkie firmy rozumieją, że jeśli się importuje kontakty z karty to lepiej dodać tych kontaktów a nie zastępować tego co jest ale nie cholerna Nokia. Cały dzień importowałem moje kontakty z czterech lat a potem wrzucając je do Noki, która służy mi tylko do pracy kiedy nie mam czasu na Androida to mi zastąpiło kontakty z ostatniego pół roku. Co za debile w ogóle kupowali ich telefony zanim zrobili tanie dual simy?
@zygmunt_III_waszka: Gdybym wszedł do pomieszczenia z samymi kobietami to też bym się instynktownie wrócił i sprawdził czy to nie jest coś w rodzaju damskiego kibla czy szatni.
Historia nastolatka, któremu kilka lat temu udało się rozwiązać wszystkie łamigłówki tajemniczej grupy Cicada 3301. Został zrekrutowany a teraz postanowił się ujawnić. Artykuł po angielsku, ale zdecydowanie warto.
42 proc. Polaków w wieku 25-64 lata albo nigdy nie korzystało z komputera, albo nie potrafi wykonać na nim najprostszych operacji - wynika z danych Eurostatu za 2014 rok. Na tle Europy gorzej od nas wypadają tylko Bułgarzy i Rumuni. Średni odsetek osób bez żadnych kompetencji cyfrowych w...
Jedno zdjęcie mówi więcej, niż wszystkie relacje z Mińska zebrane razem. Wiemy już, czym skończyły się negocjacje, ale chyba można już teraz powiedzieć, że nie do końca poszły one po myśli Zachodu...
72-letni mieszkaniec Genui schwytał i doprowadził przed sąd ponad 300 kieszonkowców. Włoch postanowił pomóc siłom porządkowym i za swą misję uznał rozprawienie się z plagą kradzieży w autobusach.
Warszawa, Trasa Łazienkowska, 17.01.2015, g. 17.20. Potrącenie pieszego wybiegającego prosto przed maskę. Kierowca trzeźwy. Sprawca najprawdopodobniej pijany, bez dokumentów. Karetka zabierała go żywego. G1WH na sofcie LS388W.
@crosfire: I osiemdziesiątką jechał cały prawy pas, który ten kierowca mijał. Bez problemu można było uniknąć tego pieszego bo z daleka widać, że przechodził skoro już był na środku trasy. Ten kierowca, gdyby ktoś był po prawej to by na niego najechał a dres by sobie poszedł do domu i próbowaliby ustalić kto jest winny.Praktycznie w ogóle nie hamował. Niech się następnym razem ciągnie ze wszystkimi prawą.
@crosfire: Jeżdzę trzynaście godzin dziennie i już po piętnastej jest dość ciemno, że oczy się męczą i czuję, że mam tony piachu pod nimi.Do tego bez przerwy muszę czytać papiery. Od tego są krople do oczu. Gdybym jechał po prawej od tego beznadziejnego kierowcy co potrafi tylko uciekać w prawo to bym jeszcze musiał stać tam z godzinę a potem pewnie jeszcze zeznawać gdzieś i brać wolne. Jeśli gość już
@crosfire: Możesz zastosować szkła blueblockery, zanim zaczniesz z kroplami do oczu to zobacz może pomoże Ci sól fizjologiczna a ja dodatkowo rano przez pierwsze pół godziny kiedy otwieram oczy zakładam okulary ojuwerdyjskie http://allegro.pl/okulary-leczace-wzrok-oczy-ajurwedyjskie-hit-2014-i4972641659.html Tylko możesz naczytać się o nich mnóstwo bzdur od ludzi, którzy liczą, że od razu one poprawią im wzrok ale cała filozofia polega na tym, że światło, które przechodzi przez nie i się załamuje zmusza mięśnie oka
@syberyjski_kartofel: On go doskonale widzi. Przecież zaczyna odbijać w prawo jak tylko ten dres zaczyna wchodzić na jezdnię. Widać, że oczekuje, że on się zatrzyma w miejscu ale oczekiwanie, że nagle debil zacznie myśleć i coś zauważy to widać jak się kończy. Teraz miał farta ale gdyby ten pieszy wbił mu się przez przednią szybę i kierowca dostałby w łeb, którąś z jego kości to założę się, że by od
@crosfire: No to musisz popracować nad tymi mięśniami. I dodaj oświetlenie za ekran monitora/telewizora, żeby zredukować błyski, żeby oczy się nie męczyły. Idź na badania, nawet w zwykłym optyku ale najlepiej, żeby mieli urządzenie do badania dna oka. Takie coś czym lekarz świeci bardzo ostrym światłem w oko aż kompletnie niczego nie widzisz. Stracisz sto złotych ale może dowiesz się o jakiejś chorobie, którą możesz zacząć leczyć jak najszybciej.
@24xls: Prawidłowo to musisz się nauczyć jeździć tak, żeby w każdej chwili być gotowym wdepnąć tylko na hamulec bez odruchowego wciskania sprzęgła i wyprostować się z poślizgu. Prawie w tym samym miejscu ratowałem się kiedyś, kiedy ktoś w rządku nagle postanowił zahamować bo czegoś się przestraszył i zatrzymałem się pół centymetra za jego zderzakiem. Tak samo zmiótłbym staruszkę, która wyszła spomiędzy samochodów. Raz się nie uratowałem przez śliską nawierzchnię na
@24xls: Zależy od systemu w samochodzie. Na końcu silnik na pewno unieruchomi koła i wtedy na pewno będzie jakiś minimalny poślizg więc trzeba do samego końca uważać. Może też być ślisko, może być na drodze żwir lub piasek albo olej.
@thorsten: Tak. Oczywiście. Powrót na prawy pas po skończeniu wyprzedzania. Zaraz przed czerwonym Nissanem. Jak wlatuje na lewy to niech z--------a a nie hamuje komuś przed samochodem. Zahamowałbym wcześniej jeszcze przed tym jak on przeszedł przez barierkę albo chociaż próbował. On tu właśnie od początku ratuje się prawym pasem i ryzykuje kłopoty dla kierowcy Nissana. O tym cały czas piszę. A może go nie było widać w światłach samochodów jadących
@thorsten: Tak. To dla mnie zajeżdżanie drogi Nissanowi. Plus jak jest deszcz to zalewanie mu szyby wodą. napisałem wcześniej, że kilometr bliżej centrum sam się ratowałem. Przede mną drogie suvy a ja dostawczakiem uratowałem z setki z pół centymetrowym zapasem. Nie wiem czy wypowiadasz się tylko na podstawie filmiku z beznadziejnej kamery czy nie ale tam naprawdę nie jest ciemno jak w dupie. Do tego ostatnio były tam ciągle remonty.
@thorsten: Napisz po prostu, że oszczędzasz na hamulcach i nie było żadnych szans, żeby wyhamować bo zwlekasz z wymianą. Kontrola stanu technicznego była? Z tego co piszesz do innych to zdaje się, że nie. I trzymaj się prawego następnym razem bo możesz komuś takie ścierwo przez okno wrzucić jak się odbije. I jak zaczyna kropić to przypomnij sobie, że kurz zamienia się szybko w błoto bo pewnie na oponach też
@thorsten: Jaki bogaty w informacje artykuł. Mam nadzieję, że cię dobre chłopaki dojadą za zmarnowanie życia ziomeczkowi, co nie chciał się spóźnić na meczyk. Ja sarnę miałem też na drodze. Już rozwaloną przez kogoś takiego jak Ty zapewne. Zasuwał, nie umiał. Sarna dalej leżała ale już na moim pasie, bo jechaliśmy w przeciwnych kierunkach. On stoi dalej na drodze, spuszcza się nad swoim zderzakiem. Wysiadł i stał jak stanął po
@crosfire: Cieszę się. Dobrze że nie jesteś jednym z tych oszołomów co spodziewali się cudów tylko wiesz jak tego użyć. Witam w świecie wysportowanych oczu. :) To taki genialnie prosty wynalazek.
@crosfire: Ja rano zanim odpale światło zakładam szejdsy i dopiero idzie jasne i robię sobie kanapki i spokojnie jem w nich. Niestety nie mogę oglądać telewizji bo mam za dużą wadę.
Cześć, jestem studentką technologii drewna na SGGW. Nawiązując do ostatnich wydarzeń i po zachętach znajomych postanowiłam zrobić AMA. Pytajcie o co chcecie. Jestem do Waszej dyspozycji.
Ciąg dalszy eksperymentów. Tym razem "Mój pierwszy soylent" dla ludzi, którzy chcą przetestować tygodniową dawkę, kupując składniki tak, żeby jak najmniej się ich zmarnowało na koniec. 2000kcal, wydatek na całość rzędu 140-175 zł. Na koniec zostają głównie tabletki. https://diy.soylent.me/recipes/mj-pierwszy-soylent
Witam wszystkich na moim AMA dotyczacym mojej pracy w charakterze kierowcy pani do towarzystwa (Escort) w UK. Zapraszam wszystkich chetnych do zadawania pytan. W sumie mialo to byc tylko AMA dotyczace jednej dziewczyny, z ktora pracowalem, ale jak macie ochote to zadawajcie rowniez pytania...
@KubaJam: Myślałem, że takich rzeczy nie dało się uniknąć. Czarni tam chyba jeszcze głupsi niż w Ameryce. N----------ą się do końca i nie patrzą czy może uciec przed policją. Jak zombie.
@lochfyne: Nie wiem czy pamiętasz od jakiego wieku erekcja jest czymś naturalnym. Zwłaszcza dla dziewczynek a ten fiut jest wulgarnie narysowany. Gdyby był narysowany w dół jak sobie wisi. I o co chodzi z tą staruszką do cholery?
@lochfyne: Dlatego piszę o dziewczynkach skoro to ma być dla dzieci. @Ospen: Obawiam się, że nie każdego ojciec karmił pędzlem od małego wmawiając, że to walka z konserwatyzmem i pruderią w Polsce. To nie ja jestem przypadkiem do leczenia.