Pierwsze #300km w tym roku, mianowicie Tour de Silesia w nocy wespół z @arbuzo. Start 18:05 i jazda na okoliczne górki. Podjazdów co niemiara, ale było całkiem spoko, niemal od samego początku podłączają/podłączamy się do postronnych i tak jechaliśmy sporo czasu. Postronne osoby natomiast niechętnie dawały zmianę xD Co jakiś czas odłączamy się od grupki, tylko po to by nas wyminęli, tylko po to
@guru8: Ale ja lubię stare AE, szczególnie z Johanem i Angelą. Z Alissą mam niestety problem pojedyncze utwory lubię, ale całościowo dla mnie już nie bardzo.
@metalnewspl: To mi raczej chodziło o poprzednie kawałki, wydane w tym roku, póki co dobrze się zapowiada po nędznym Will to Power. Bo takto czy z Angelą czy Alissą to kupuję praktycznie wszystko ;D
Takie tam zaległości z zeszłego tygodnia: pracodomy, pokołchozowe przejażdżki, sobotnie zaliczenie Nowego Światu z Przegibkiem i niedzielne przeklęte kwadratobranie z @againcognito, na którym nawet nas zaszczycił @Aczo (⌐͡■͜ʖ͡■)
21 - Luźna przejażdżka w piątek, żeby nogi się nie zastały 205 - Ogień z osobnikiem zwanym Koń Łukasz vel. @arbuzo Objazd Brevetu Orle Gniazda z inicjatywy powyższego jegomościa. Miało być spokojnie, ale jak Koń pociągnął, to trzeba było gonić i resztę zostawiać w tyle ;D A tak się fajnie jechało na darmowym kole w peletonie xD Profil trasy to taki trochę grzebień,
Zaległy tydzień: 58 - Założone Dandyhorse'y do gravela, rower pierwszy raz służył jako pełnoprawna szosa ;) Przy okazji wartość roweru wzrosła o 100% xD 164 - Wycieczka nad Kanał Łączany z @againcognito. Miały być super świeże asfalty, piękne widoki, a było tak średnio ładnie ;D W przerwie kawa i ciacho w Róży wszystko rekompensuje, zwłaszcza debili
@guru8: u mnie już było po gwarancji. dosłownie z miesiąc lub 2 po... także wymieniłem cały zacisk na nowy. próbowaliśmy rozkminić ewentualną naprawę, ale się poddaliśmy.
co ciekawe przedni (jak wiadomo intensywniej używany) działa bez zarzutu od początku.
Dzisiejszy trip z @againcognito. Troszkę słońca, więcej zimna, ale chociaż trochę mniej wiatru.
Wczoraj narzekała, że Porąbka to będzie za daleko. Dzisiaj już narzeka, że jednak mogliśmy tam jechać ¯(ツ)/¯ Ech, kobiety... Jak to dobrze być kawalerem (⌐͡■͜ʖ͡■) No i mobilny serwis rowerowy część druga, bo leniwa bulwa jeździ na 2 barach w oponie
@guru8: no nie wytrzymie!!! Gibnąl dwa razy pompką i wyrzygał na cały wypok. Sam jesteś leniwa buła! 15 km było na zaporę, to dla Księciunia było za późno! O 13:00(-‸ლ)
Zaległości z dwóch tygodni: kołchozruny, przejażdżki po lokalnych górkach, no i najważniejsze w tym tygodniu: dwa razy odwiedzony Klimont ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡
Klasyczne dpd i jedyna przejażdżka z tego tygodnia, ale niezwykle ważna, bo to powrót Tribana z serwisu :D Suport wymieniony na gwarancji, nowe kółka w końcu mogły zostać przetestowane ;D A jak testy to tylko po lokalnych górkach ( ͡°ʖ̯͡°) Kupione koła to podstawowe Dandyhorse'y aluminiowe, wycebulone na black friday :D
Zaległe pracodomy, tygodniowe przejażdżki i w końcu długo odkładana wycieczka z @againcognito. Oczywiście przez Waćpannę jazda przez większość czasu pod wiatr, a
Pierwsze #300km w tym roku, mianowicie Tour de Silesia w nocy wespół z @arbuzo.
Start 18:05 i jazda na okoliczne górki. Podjazdów co niemiara, ale było całkiem spoko, niemal od samego początku podłączają/podłączamy się do postronnych i tak jechaliśmy sporo czasu. Postronne osoby natomiast niechętnie dawały zmianę xD Co jakiś czas odłączamy się od grupki, tylko po to by nas wyminęli, tylko po to
czyli nudy nie było xD
Bardzo ładnie!(。◕‿‿◕。)