gooway via Android
Hejo Mirasy i Mirebelki, jak dzielicie rachunki na jedzenie w waszych związkach? Zastanawiamy się z różową jak najbardziej optymalnie się dzielić. Póki co dzielimy się na pół po prostu jeśli robimy wspólne zakupy np. składniki na wspólny obiad, chleb który będziemy jeść razem itp. Jednak jak pewnie w większości związków niebieski je więcej xD, ciężko natomiast za każdym razem umawiać się "ja jem 2/3 obiadu a Ty 1/3 xD patola już trochę"














źródło: comment_16126313011G8Km5vNU6gEMeDNjS81ts.jpg
Pobierz