#wawer #psy #logika #mentalnoscjanusza wracam ze spaceru z psem na smyczy. Nagle cos wpada mi pod nogi jakis burek rzucil sie na mojego psa. Moj pies to spokojny pies wiec rzucam sie psu na pomoc i kopami odganiam burka. Slysze wrzaski i odnajduje wlasciciela psa. Pies mu wybiegl w czasie wjezdzania samochodem na posesje. Janusz z wrzaskiem, co ja kopie jego psa? Odpowiedzialem ze
glosno via Android







