Pracowałam kiedyś w starbucksie i pewnego dnia przyszła taka zapłakana pani, rozmawiająca przez telefon. Usiadła cicho w kąciku i co jakiś czas przykładała chusteczkę do oczu. Przestała szybko rozmawiać i dalej tak siedziała, wiecie, bez wyrazu twarzu czasem pociągając nosem. Wyglądało jakby miała naprawdę gówniany dzień, taki, który r---------a jedna c-----a za dużo i po prostu musiała na chwilę odsapnąć. Miałam wtedy chwilę czasu, więc zrobiłam jej w małym kubeczku gorącą czekoladę,
Mam taką zasadę, że jak pomyślę o kimś coś pozytywnego to mówię to tej osobie. Np ostatnio w rossmannie obsługiwała mnie taka młoda dziewczyna. Pomyślałam, że ma bardzo ładne rysy twarzy i powiedziałam do niej "ma Pani naprawdę ładną buzię" . Oczywiście wszystko z uśmiechem i takim tonem, żeby nie wyjść na psychopatkę. Była trochę w szoku, nieśmiałym tonem podziękowała i tak prześlicznie się uśmiechnęła, że już wiedziałam, że poprawiłam jej dzień.
@brak: @Jewpacabraa: @przecietny: Fakt, można wyjść na creepa. Ale w sumie nie obchodzi mnie to. W najgorszym wypadku ktoś sobie coś tam o mnie pomyśli. A inna sprawa, że całokształt mojej osoby sprawia, że to co mówię ciężko odebrać w negatywny sposób. Ogólnie jestem znakomitą manipulatorką, ale wykorzystuję to tylko w dobrych celach. Sama nie wiem, czy znam osobę równie miłą, jak ja. Może to brzmieć
Nie wiem czy pamiętacie, ale kilka lat temu w polskiej #telewizja było takie show, które się zwało #dragonsden. Tak mnie jakoś wzięło na wspominki i postanowiłem sobie sprawdzić jak radzą ci, którzy "wygrali życie" przekonując do siebie inwestorów.
Na tapetę wziąłem przede wszystkim kilka firm, których domeną było działanie w sieci. Nie powiem zaskoczyłem się, niestety (no może poza jednym wyjątkiem) nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Przechodząc do konkretów: 1. Serwis z grami on-line i możliwością wygrania realnych pieniędzy: r1ng.pl - inwestorzy: Krzysztof Golonka, Maciej Kaczmarski, Grzegorz Hajdarowicz, Marian Owerko; kwota inwestycji: 350 tys. zł za 50% udziałów. Właścicielem serwisu jest Webventure S.A. Zgodnie z historią KRS w połowie 2013 roku nastąpiła zmiana właściciela (członków zarządu). Serwis Alexa.com stronę plasuje na 8,815,624 pozycji, co daje szacunkowo jakieś 20 UU (unikalnych użytkowników) dziennie. Wartość inwestycji (w mojej ocenie) na dzień dzisiejszy: śmieciowa. 2. Serwis imprezowy Grubabiba.pl - inwestorzy: Anna Garwolińska, Maciej Kaczmarski; kwota inwestycji: 270 tys. zł za 75% udziałów. Właścicielem serwisu była firma Qm Consulting (zgodnie z ostatnim wpisem CEiDG dn. 31.07.2016 r. nastąpiło zawieszenie działalności). Obecnie serwis i domena wystawiona na sprzedaż. Wartość serwisu na dzień dzisiejszy: zerowa. 3. Program księgowy przeznaczony dla gastronomi GASTRO FINANSE: gastro.pl - inwestorzy: Marian Owerko, Maciej Kaczmarski, Marek Rusiecki; kwota inwestycji: 300 tys. zł za 60% udziałów. Właścicielem serwisu jest Softech Sp. z o.o. Serwis Alexa.com stronę plasuje na 1,578,165 pozycji, co daje szacunkowo jakieś 100 UU dziennie. Wartość na dzień dzisiejszy: aplikacja przeznaczona dla wąskiego grona odbiorców, możliwe, że inwestycja mogła się
1. Amerykański standard szerokości torów kolejowych (odstępu szyn) wynosi 4 stopy, 8.5 cala. Prawda, że to dziwaczna liczba? A czy wiesz dlaczego taki właśnie standard się stosuje?
2. Ponieważ w ten sposób buduje się linie kolejowe w Anglii, a właśnie angielscy przybysze budowali amerykańskie linie kolejowe. Dlaczego jednak Anglicy budowali je właśnie tak?
@Pro-Xts: Kojarzę, że ktoś kiedyś na wykopie obalił tę teorię, albo była w niej jakaś nieścisłość. Nie pamiętam niestety o co chodziło, ale sam przykład jest świetny :D
Pokazuję rodzinie moją legimtymację doktoranta i mówię ucieszona: "mam zniżki na komunikację miejską do 35go roku życia." Na co mój 18-letni brat z pełną powagą:
"Kto jeździ komunikacją miejską do 35go roku życia, już w niej zostaje."
Tłumaczę już kolejny raz, samo pojawienie się AMA nie było powodem afery, bo było o tym wiadomo już tydzień wcześniej, inne wydarzenia spowodowały wybuch afery. Ty jesteś takim polakiem robakiem własnie, nie masz pojęcia o niczym, nie wiesz co się stało, nawet nie chce ci się przeczytać wytłumaczeń które były na mikroblogu wczoraj cztery razy - ale mimo to się wypowiadasz, i zgrywasz inteligenta xD
Koniec? Nie. Jutro kolejna doba w Sztabie Zabezpieczenia Medycznego #sdm. Przed chwilą wróciłem po 36 godzinnym dyżurze. Miałem przyjemność pracować z ponad 130 załogami, które przyjechały z całej Polski. Niektórzy z nich przejechali kilkaset kilometrów, by wziąć udział w czymś, czego nigdy wcześniej, i pewnie nigdy później już nie będzie. Pewnie nie uwierzycie ale część z zespołów wciąż czuwa, nieprzerwanie od ponad 40 godzin. Poprzedniej nocy zjechali tylko na
Wpada dzisiaj do mnie chłopak, po prostu dzwoni do drzwi i mówi, że potrzebuje pracy od zaraz i może robić wszystko. Jest w fatalnej sytuacji i musi pracować, nie ważne przy czym - zrobi wszystko. Początkowo myślę - kolejny co obchodzi domy i pewnie jednak zaraz sprzeda mi papier toaletowy, albo wpadł w takie tarapaty, że mnie okradnie w pierwszym dniu. Już tacy się przewijali.
Niemniej ja osoby chcące pracować chętnie ugoszczę,
Jeśli idziesz do baru z kumplami i wiesz, że planujesz wrócić o 23 do domu powiedz swojej dziewczynie, że będziesz dopiero po północy. Więc jak się dowleczesz pod drzwi o tej planowej 23 powiedz, że zerwałeś się wcześniej do domu by spędzić z nią jeszcze trochę czasu zanim się położycie do łóżka. Seksy gwarantowane.
Pamiętajcie. Prawdziwe związki buduje się na kłamstwie i manipulacji a nie k---a na kwiatach i czekoladkach. #zwiazki
@WezelGordyjski: to wyobrażenie niebieskich pasków, ze laska nagradza Was za coś seksem, że jakimś sposobem ją "podchodzicie" i to Wasze zwycięstwo nad nią... Otóż nie, dziewczyny też się lubią b----ć, tak bez święta, zwyczajnie.
Dziś weekend więc jak się pije to przychodzą różne pomysły XD postawiliśmy że puścimy moim sąsiadom film XD fajnie ogólnie to wyszło bo sąsiedzi dość fajnie to przyjęli i nawet krzyczeli żeby pogłośnić. Akcje po kilku kielonkach są najlepsze. polecam
ogólnie wyglądało to ładniej ale zdjęcie c-----e ;x
Miałam wtedy chwilę czasu, więc zrobiłam jej w małym kubeczku gorącą czekoladę,
Komentarz usunięty przez moderatora