W nawiązaniu do wcześniej wstawianego screena z japońskiego programu o Polsce. W końcu znalazłem całość, tyle że po japońsku (co chyba specjalnie nie dziwi ;p). Program biznesowo-dokumentalny. Niech Japonia przybywa do Polski ;)
Minęły już trzy lata od zdarzeń w Fukushimie. Nie dziwi więc, że pojawiają się mangi związane z tą katastrofą. Jakie są reakcje czytelników na tego rodzaju dzieła? Cóż, nieprzychylne ;) Specjalnie mnie to nie dziwi. Trochę jednak bawi tłumaczenie naczelnego, że przecież nikt nie napisał, że objawy mają związek z promieniowaniem.
@Ettercap: "Rozdział opowiadający historię dziennikarzy, którzy ucierpieli w skutek narażenia na promieniowanie powstałe w wyniku wybuchu w elektrowni jądrowej", "główny bohater historii wraz z kilkoma towarzyszami przebywa czas jakiś na terenie narażonym na promieniowanie. Niedługo po tym zaczyna uskarżać się na zmęczenie i krwotoki z nosa. Podobnie ma się reszta bohaterów opowieści, którzy razem z nim uczestniczyli w podróży".
Czyli w skrócie o dziennikarzach, którzy przyjechali na tereny skażone, co
Do 30 maja w tokijskim kinie Iwanami Hall wyświetlany jest polski film w reżyserii Andrzeja Wajdy, "Wałęsa. Człowiek z nadziei". W innych miastach też będzie można go obejrzeć. Jest nawet stronka poświęcona temu filmowi.
Masa komentarzy pod artykułem. Cóż, tekst z wyborczej, już mniejsza czy prawdziwy, ale komentarze Polaków jakoby to "wszyscy" Polacy byli rasistami itd. są żenujące -.-
@feless: Ciężko się to czyta :/ komentarze nie są lepsze od artykułu. To że się ktoś ogląda jest rzeczą stosunkowo normalną, a widz ę że nie którzy uważają to za gorszą obrazę niż wyzwiska :/ Typowe polaczkowe p---------e
Już jakiś czas temu, 7. kwietnia w japońskim programie "Miraiseiki Jipangu" odbył się program na temat Polski. Na facebookowym profilu opisywano go między innymi tak: "O kraju bogatym w surowce oraz o przeszłości obfitującej w smutną historię kraju. Możemy być dumni, że Japonia wyciągnęła rękę do Polski w tym trudnym dla niej czasie. Łzy same napływają do oczu."
Na obrazku widoczna jest oczywiście mapa Polski. U góry troszkę starsza, na dole aktualna
Gumowa kaczka na rzece Ajigawa w Osace. Wymiary: 10x11x13m. Zaprojektowana przez Holendra Florentijna Hofmana przemierza świat. Myślałem, że nie przejdzie... choć i tak oberwało jej się po głowie .-.
Napis czasem spotykany w japońskich toaletach. Sami Japończycy przyznają, że jest dziwny i widują go raczej w damskich toaletach czy też w ubikacjach położonych na odludzi. Co oznacza?
"Nawet jeśli zabraknie papieru toaletowego zabrania się podcierania rolką. Grozi to późniejszymi nieprzyjemnościami."
Reklama promująca najnowszą limitowaną edycję Hello Kitty. Moim zdaniem autor odwalił kawał dobrej roboty. Wyróżnia się na tle innych, a muzyka... cóż, hipnotyzująca ;)
Kolejny polski akcent, tym razem w japońskim serialu z zeszłego roku "Itazura na kiss: Love in Tokyo". Napis na bluzie "Dzień dobry, witamy w Polsce". Ciekawe skąd ją miała ;d
Niestety nie mogłem znaleźć w lepszej rozdzielczości (tutaj 480)
#japonia #bizuteria #ciekawostki #pierscionek
źródło: comment_hd8C0dKbA8YyMQFDV8jUMLq6DTAQfjEe.jpg
Pobierz