Rząd chce podnieść składkę zdrowotną osobom zarabiającym ponad 8 tysięcy złotych brutto – poinformowała "Gazeta Wyborcza". Propozycja progresywnej składki zdrowotnej miała paść podczas poniedziałkowego spotkania liderów Zjednoczonej Prawicy.
To było do przewidzenia. Kolejne podatki są tylko kwestią czasu, a możliwości dowalenia klasie średniej jest jeszcze wiele. Najgorsze, że żadna kolejna władza tego nie odkręci. Ale ważne, że jest na 500+, 13 i 14 emeryturę, TVP, dopłaty do KRUS, dofinansowanie nierentownych kopalń i przywileje emerytalne dla zmęczonych życiem 50 latków.
1457,46 zł miesięcznie zamiast 708 zł na kwartał? Jak informuje Rzeczpospolita, rząd planuje zmiany, które zmuszą wielu rolników do ubezpieczenia się w ZUS. Zmiany prawdopodobnie wejdą w życie 1 stycznia 2022 roku.
Ta, jasne. Może jeszcze cofną przywileje emerytalne górników i mundurowych? Postraszą, pogadają, a później dojdą do wniosku, że w ramach solidarności społecznej, lepiej jest jednak podnieść ZUS przedsiębiorcom i znieść 30 krotność zatrudnionym na UoP. Rolnicy będą zadowoleni i znowu poprą PiS, a oburzona klasa średnia (która i tak nie jest elektoratem PiSu), zostanie kolejny raz wydymana.
Cechuje go niespotykane obycie, co najmniej podstawowa wiedza ekonomiczna (w tym nt. finansów państwa) oraz zamiłowanie do kultury wysokiej disco polo.
O blokadzie wydatków poinformował w tym tygodniu wszystkie resorty Minister Finansów Tadeusz Kościński. Środki zaoszczędzone na nagrodach i trzynastkach mają być przeznaczone na zakup szczepionki na SARS-CoV-2
Uff, jak to dobrze, że zabiorą urzędnikom, zarabiającym po 3k. Oznacza to, że miliardowe dopłaty do funkcjonowania PGG, żeby starczyło na wypłacanie czternastek, są niezagrożone. Tak samo jak 2 mld na funkcjonowanie TVP.
Redaktor naczelny Gazety Polskiej, stały ekspert TVP: A może po prostu darować sobie ten unijny fundusz odbudowy? Pieniądze przyjdą za rok gdyby będzie po kryzysie i będziemy musieli gwarantować długi wszystkich europejskich bankrutów.
Władza i jej pupilki się wyżywią - niezależnie od sytuacji gospodarczej kraju. Dlatego nie mają żadnych hamulców w realizowaniu swoich szkodliwych pomysłów.
2064 podmioty otrzymają pomoc finansową w ramach Funduszu Wsparcia Kultury, którego budżet wynosi 400 mln zł. Np. Bracia uOrkiestra 1,9 mln, Bayer Full 550 tys, Bednarek 500 tys, Bajm 613 tys, Beata Kozidrak i mąż 1,3mln... Pisowski reżim ciągle pluje normalnym obywatelom w twarz.
Na tej liście zapewne jest bardzo dużo firm, którym te pieniądze pozwolą przetrwać. Ale kiedy łapy po dotację wyciągają celebryci, którzy w ciągu roku wyciągają 7 cyfrowe kwoty, to budzi to oczywisty sprzeciw. Jak pazernym trzeba być, żeby coś takiego robić? W dupie mam ich tłumaczenia. To że ktoś coś daje, nie oznacza że trzeba brać. Czasem warto być przyzwoitym.
@Lisekchytrusek: Pieniądze zawsze można dodrukować w ramach programu QE. Dzięki możliwości kreacji pieniądza, nie trzeba podnosić podatków, a koszt i tak jest przenoszony na społeczeństwo w postaci wyższej inflacji. Ponieważ jednak ludzie to w większości ekonomiczni idioci, nie są świadomi tego jak są dymani. Cieszą się z nowych programów socjalnych "od rządu", nie rozumiejąc, że pośrednio sami za nie płacą.
Skąd to nagłe zdziwienie? Wykopki serio myślały, że konfa jest w 100% wolnościowa? Przecież główne postaci tego zbiorowiska dziwaków i oszołomów, nigdy nie ukrywały swojego konserwatywnego katolickiego światopoglądu.
Prokuratura Regionalna w Poznaniu poinformowała o zastosowaniu środki zapobiegawczych wobec Romana Giertycha. Chodzi o poręczenie majątkowe w wysokości 5 mln złotych, zawieszenie w czynnościach adwokata, zakaz opuszczania kraju i dozór policji. Śledczy przekazali też, że wobec 5...
Mamy dylemat komu kibicować. Z jedne strony organy ścigania, o których nie mam najlepszego zdania. Z drugiej strony Romek, dawny pupilek Rydzyka i światopoglądowy beton, obecnie kreowany na wolnościowca.
Żeby utrzymywać się z samych dywidend ( powiedzmy średnio 5-6k miesięcznie netto ) ile trzeba być załadowanym w akcję? Obrał sobie ktoś z was taki cel? Ideałem byłoby 25% na utrzymanie a 75% reinwestycja
O obniżce podatków możemy zapomnieć, zamiast tego czekają nas nowe składki, daniny i opłaty, a do tego utrzymanie programów socjalnych i nowe transfery,
Jest jeszcze spore pole do popisu. Nie może przecież być tak, że jedni zarabiają kilka średnich krajowych, a innym ledwo na żubra starcza. Myślę, że to kwestia czasu aż pojawią się/powrócą takie pomysły jak: - zniesienie limitu 30-krotności ZUS - bykowe - trzeci próg podatkowy - podatek katastralny