Shincha - japońska herbata z wiosennego zbioru - już dostępna w eherbacie, brać póki ciepła ( ͡°͜ʖ͡°)
To bardzo miłe zaskoczenie, że polski sklep ma już w ofercie herbatę, która jeszcze pod koniec kwietnia była listkami krzewów na jeden z południowych wysp.
@tomosano: Ale w tym roku o dziwo nie byliśmy pierwsi ( ͡°͜ʖ͡°) Tylko dziwi mnie, w jaki sposób pewien sklep sprzedawał pod koniec kwietnia herbatę japońską z 2018 roku, reklamując ją jako zebraną po "88 nocy"...
@Malthan: mógłbyś tu wrzucić linki do tych badań? Czy któreś z nich wskazuje na to, że blokowanie wchłaniania kofeiny postępuje szybciej, niż wydzielanie kofeiny z liści? Bo z tych badań, które czytałem, wynikało że taniny tworzą związki z kofeiną tylko w małym stopniu i w bardzo konkretnych warunkach (odpowiedni przedział temperatury wody). Jeśli dobrze pamiętam, było to zawarte w tej książce: Preedy Victor R., Caffeine: Chemistry, Analysis, Function and Effects
@Malthan: mam tę książkę, szukam tego fragmentu i nie mogę znaleźć. Wyszukiwałem na Kindle'u według haseł caffeine, tannins, flavanol i nie znalazłem. Jeśli znajdziesz, to powiedz w którym miejscu.
@DildoDaggins: Jednym z problemów tego mitu jest to, że pojawił się w dwóch publikacjach, kiedy nie było w Polsce zbyt wielu źródeł wiedzy o herbacie: - książce przetłumaczonej z francuskiego na polski w 1993 - mała broszurka typu książeczek dodawanych do "Pani Domu" - podręczniku do towaroznawstwa (około 1999), z którym zetknęło się zapewne wielu studentów
@ejadaz689: ja również odradzam Ci kleszcze... ( ͡°͜ʖ͡°) Ingenuity albo u nas Wizard są zdecydowanie lepsze, ale jak nie chcesz wydawać tyle złota, to zwykłe sitka są też lepsze niż kleszcze.
@ejadaz689: ale piszę przecież, że możesz zwykle sitko kupić - nawet nie u nas :D W kleszczach herbata nie ma miejsca się rozwinąć. Najlepszy budżetowy sposób parzenia to: zaparzyć w jednym kubku luzem i przelać przez sitko do drugiego. Liście mają pełny luz i łatwo zrobić drugie, trzecie parzenie.
Jak to jest, że Chiny niby takie mocarstwo i nowa potęga a ich wpływ kulturowy na reszte swiata jest zerowy? ( ͡°͜ʖ͡°) Przecież nawet Indie wyśmiewane na wykopie za sranie na ulicy potrafiły sprzedać zachodowi swój buddyzm, joge i filmy z Bollywood, a te podziwiane Chiny praktycznie nic. #chiny #kultura #geopolityka
Jeśli szykujecie się do wysiłku intelektualnego, wymagającego skupienia i koncentracji - zdecydowanie polecam niesłodzoną, długoparzoną zieloną herbatę. Liściastą zieloną herbatę zalewamy gorącą wodą (nie wrzątkiem) przykrywamy kubek spodeczkiem (chyba że ktoś parzy w czajniczku) i pozostawiamy na ok. 10 minut (krótkoparzona, do 3 minut zyskuje pobudzające działanie podobne nieco do kawy). Taki napar cudownie wycisza, skupienie i koncentracja wzrastają. W przeciwieństwie do kawy, która pobudza, a nawet lekko rozdrażnia. Jeszcze lepiej zagryźć
pozostawiamy na ok. 10 minut (krótkoparzona, do 3 minut zyskuje pobudzające działanie podobne nieco do kawy).
@koralowiecc: Herbata zielona parzona 3 minuty to nie jest "krótkoparzona". To raczej taka górna granica czasu pierwszego parzenia zielonych herbat.
Tutaj dowiesz się trochę więcej o kofeinie w herbacie i o tym, dlaczego ta cała historia o bardziej pobudzającym krótkim parzeniu to jedno wielkie voodoo.
#herbata Jest tu jakiś znawca herbat? Czy herbata Gunpowder zawsze ma formę jak na obrazku poniżej? Kilka dni temu zamówiłem Gunpowder z Allegro, pierwszy raz i nie wygląda jak pic rel, a jak zwykłe wysuszone liście. ( ͡°ʖ̯͡°)
@MojeTrzecieKonto: Aż boję się pomyśleć, ile osób na długie lata zraziło się do herbaty zielonej, bo kupiły coś takiego ( ͡°ʖ̯͡°) A gunpowder ma dobre opinie, bo dla większości osób jest to pierwsza nie-supermarketowa herbata zielona, z którą mają styczność. Tak jak pisali powyżej @tomosano i @sikhaj z założenia jest to herbata niskiej jakości, która może być co najwyżej poprawna. Trochę jak
Czy coś się stanie jak wypije za dużo czarnej herbaty ? Zrobiłem sobie dzbanek 1.5litra gdzie dałem 6 dużych łyżek czarnej herbaty dilmah i to wszystko już wypiłem wciągu godziny #herbata
Herbata to w 98% woda, z tych pozostałych 2% tylko kofeina ma efekt diuretyczny, a to stanowczo za mało, żeby zneutralizować efekt nawadniający całych tych 98% wody.
@amisobad: kofeina jest moczopędna i w dużych ilościach może powodować odwodnienie. W herbacie stosunek kofeiny do wody jest za mały, żeby tak działać. Herbata nawadnia więc gorzej niż woda, ale na pewno nie odwadnia.
@Bodhistawa: @Deleramentum: No to rozlewam! W sam raz, na trzy czarki. Maruderzy załapią się ewentualnie na drugie zalanie. ( ͡°͜ʖ͡°) A shiboridashi to biała glinka z Tokoname, z wzorem mogake, czyli powstającym przez położenie na powierzchnię naczynia glonów i wypalenie ich. Autorem jest Hakusan.
Wiedza uzupełniająca do wpisu: co mówią czterocyfrowe oznaczenia receptur na herbatach pu'er?
Pierwsze dwie cyfry oznaczają rok opracowania receptury, np. tutaj rok 1975. Trzecia cyfra to uśredniona wielkość liści użytych w recepturze, gdzie 1 to najmłodsze, małe listki, a 9 starsze i duże liście. Ostatnia cyfra to oznaczenie fabryki. W czasach gospodarki centralnie planowanej 8 największych fabryk pu'er otrzymało numerki od 1 do 8. 9 oznacza dowolną "inną fabrykę". Numer 2 reprezentuje
@Shodan56: jak nie masz termometru, to możesz założyć, że każde przelanie wody do nieogrzanego szklanego naczynia obniża jej temperaturę o 10℃. Jeśli lejesz z wysoka i wąskim strumieniem, to ostudzi się nawet szybciej.
#kawa #herbata #zdrowie #zywienie #kofeina
Nie da się na nie odpowiedzieć, dopóki nie przebada się danej próbki herbaty.
Bo na zawartość kofeiny