Jak patrzycie na mapę, to Alaska ma taki "cypelek" wzdłuż wybrzeża wcinający się w Kanadę – tu nazywają to Alaska Panhandle. Do miast/miasteczek tam położonych dociera się zazwyczaj tylko statkiem. Do niektórych jednak prowadzą drogi, np. do Hyder, który odwiedziliśmy.
W Hyder na stałe mieszka zaledwie 87 osób. Sami siebie nazywają „miastem
@v10110: Pewnie tak, jak skończymy podróż to będzie czas. My mamy swoje auto kupione na miejscu - tak jest najtaniej. Przerobiliśmy je na małego kampera i śpimy w aucie (naprawdę mały - zwykła terenówka, złożone siedzenia, platforma do spania itp). Gotujemy sami. Wydajemy tyle, ile wydawaliśmy w Azji, ok. 110 zl/2 osoby/dzień. Byłoby taniej, ale auto za dużo pali.
Wiem, że kilka osób już tu obserwuje moją trasę autem z Kolorado na Alaskę. (dokładnie 164) Historia na główną nie wejdzie, więc dla tych zainteresowanych wrzucam linka tutaj:
@bacanahali: Pewnie sporo dzieciaków z takich miejsc wyjeżdza i powstają ghost town. A czemu? Bo nie wiem jak w stanach ale w Polsce jest obowiązek szkolny i od każdego wymagana jest znajomość języka obcego, matematyki, trochę filozofii i znajomości swojego języka+fizyka i te inne.
Chociaż pewnie im bardziej się przydaje wiedza praktyczna ale kurczę, jednak teorię ewolucji i inne przydałoby się znać.
Dalton Highway- Dłuuugo oczekiwana przez nas trasa! Zaczyna się kilkadziesiąt kilometrów na północ od Fairbanks. Prowadzi przez lasy i tundrę aż po sam Ocean Arktyczny. Najbardziej wysunięta na północ trasa Alaski i całych Stanów Zjednoczonych. 666 km szutrówki przeplatanej gdzieniegdzie z asfaltem.
Miniemy koło podbiegunowe i 3 wioski po drodze: Coldfoot (10 mieszkańców), Wiseman (14 mieszkańców) oraz
Ale wam zazdroszczę, jak wy to ogarniacie, skąd na to hajsy bierzecie? Jesteście fotografami? Sponsorzy? Kurde, chcę tak! XD
@IreuN Pracowaliśmy i wydawaliśmy tyle, co nic, więc szybko dało radę odłożyć. Teraz tylko jedziemy i wydajemy, kiedyś sielanka się skończy (╥﹏╥)
@Matixrx >Fajny ten Land Cruiser, 4.5 l benzyna? jakie spalanie? Taaak, 4.5l benzyna. Spalanie zbyt duże: 13-14 l na trasie (rekord 12l), a w terenie więcej, wiadomo. ~80%
Serio myślałem, że jesteście fotografami, za piękne te zdjęcia są :D
@IreuN: Albo inni fotografowie to cieniasy. Zwłaszcza ci, co maja w nazwie imię, nazwisko + "Photography" ( ͡º͜ʖ͡º) Robienie fotek to część podróży, po czasie trochę się nauczyliśmy, chcąc nie chcąc.
@geuze: Zbyt monotonne widoki na jazdę rowerem. Non stop las od stanu Waszyngton, przez Kanadę aż po północ Alaski. Spotkaliśmy paru rowerzystów na trasie - chyba również po czasie zwątpili, bo większość łapała stopa z rowerem...
Ciekawostki ze świata rzec można ( ͡º͜ʖ͡º) Z Kanady dokładnie.
Cassiar Highway ma 874 kilometry, czyli jakieś 100 km więcej niż z Helu do Zakopanego. Wąska, asfaltowa droga prowadząca non stop przez las... i właściwie tylko przez las. Po drodze znajduje się zaledwie 7 stacji benzynowych (większość prowizorycznych: jedna pompa + samoobsługa) i około 10 wiosek, które zamieszkuje kilka/kilkanaście osób. Dobry wstęp do Alaski!
@erajwa w porównaniu do innych dróg w Ameryce Północnej ta jest wąska. Ta sama droga na zdjęciu poniżej. Tankowaliśmy na początku i na końcu. Mamy bak prawie 100 l + kanistry z paliwem, więc nie było potrzeby. Zresztą paliwo na tak mało uczęszczanej trasie zabijało ceną!
@DryfWiatrowZachodnich: W sumie to jesteśmy najwolniejszym autem na drogach (żeby zaoszczędzić na paliwie (╯︵╰,) ) i na autostradach jedziemy 55-60 mil/h, czyli ok. 90 km/h (auto jest w Stanach). Land Cruiser waży prawie 3,5 tony, tak jak piszesz, stałe 4x4, no i silnik 4.5l, więc ciężko się spodziewać czegoś lepszego niż 12l/100 km... Na szczęście w US galon paliwa to $2-3, więc tak bardzo nie boli
Zrobiliśmy parę trudniejszych tras, ale generalnie nie chcemy katować auta, bo musi dojechać nam w jednym kawałku na Alaskę (jesteśmy w trakcie podróży). No i następna sprawa: cały czas wozimy w aucie cały swój dobytek, platformę do spania itp, więc zbyt duża masa na trudniejsze szlaki
@namrab: Zdjęcie jest zrobione na wysokości ponad 3600 m. n.p.m. przy -15 st bez żadnego zanieczyszczenia światłem (zero miast w promieniu kilkudziesięciu km, a może i kilkuset). Podaj przykład zdjęcia nocnego z takiego miejsca ( ͡º͜ʖ͡º)
@j_bateman: 3 laptopy, 3 wadliwe egzemplarze? Chyba mam pecha! A serwis jest beznadziejny, poza tym jesteśmy w podróży od 2 lat, a Acer w większości krajów nie jest w ogóle znany.
W każdym odwiedzonym przez nas kraju zajeżdżamy do stolic, bo tam z reguły są najciekawsze zabytki. Zatem pobyt w stolicy Ekwadoru zaplanowaliśmy aż na 3 dni. Jednak Quito to dla nas sami żule i prostytutki na każdej ulicy. Wyciągnęliśmy aparat tylko raz - jak zobaczyliśmy Poldka. #motoryzacja #swiat #podroze #podrozujzwykopem #dcadventures #fso
@Eternit_z_azbestu: Ale jazda! Właśnie o takie info nam chodziło. A tak w ogóle to dużo Fiatów 125p widzieliśmy w całej Ameryce Południowej, głównie w Argentynie. Nazywają je tu Polaco, czyli Polak :) Parę bobków też widzieliśmy.
Jak patrzycie na mapę, to Alaska ma taki "cypelek" wzdłuż wybrzeża wcinający się w Kanadę – tu nazywają to Alaska Panhandle. Do miast/miasteczek tam położonych dociera się zazwyczaj tylko statkiem. Do niektórych jednak prowadzą drogi, np. do Hyder, który odwiedziliśmy.
W Hyder na stałe mieszka zaledwie 87 osób. Sami siebie nazywają „miastem
źródło: comment_7zCFaupsRhywP3bxT55qm0u9FrOCin9s.jpg
Pobierz