O pomoc w unboxingu poprosiłam jeszcze jedną osobę. Odpaliłam też dwie kamerki – jedną w telefonie, "mobilną", zaś druga stała na statywie i była cały czas skierowana na stół, gdzie odpakowywałam przesyłkę. W międzyczasie robiłam też fotki. Cały proces mam więc idealnie zapisany.
@drakonia: traktowałbym to jako próbę wyłudzenia pieniędzy.
Zakładając, że mówisz prawdę, to jestem prawie pewien, że chce naprawić swój odkurzacz, a tobie odesłać śmietnik.
Jeśli jesteś pewna swojej racji, to zlej temat i niech w ostateczności rozegra się przez OLX, ale tam z tego co mi się kojarzy to w przypadku otrzymania przesyłki niewiele zdziała.
case bardzo podobny jak przy sprzedaży auta i użeraniu się z kupującym po dwóch dniach,
" pakowałem odkurzacz nagrywajac cały przebieg i szczegóły urządzenia, zgrywam własnie wszytsko na pendrive i udaje się na policję celem zgloszenia że ktoś podmienił urządzenie ( pewnie kurier ale to juz ustali policja), podam pana numer telefonu, policja pewnie będzie sie kontaktować w tej sprawie, pana zeznania będą kluczowe" i patrz jak nagle wszytsko sie znajduje
@drakonia: Taka jest dominanta tej kampanii, żeby grać tzw. "prawami kobiet", a jaka jest prawda, to nie ma znaczenia. Dziwi mnie jednak, że ich spin doktorzy nie widzą tego, jak sztucznie to brzmi. Nawet Kołodziejczak pod koniec swojej perory dodał coś o kobietach, jakby mu się nagle przypomniało, że miał o nich coś wspomnieć.
Akurat w Polsce jako kobieta mam mnóstwo praw, których nie mają mężczyźni.
@drakonia: politycy traktują kobiety jakby były jakieś upośledzone względem mężczyzn i potrzebują specjalnego traktowania jak ja bym był kobietą to czułbym się z tym źle po prostu xd
@drakonia: jak baba okłada cię piąchami to coś jest nie tak, ja spotykałem się z taką co rękę podniosła na mnie i momentalnie zakończyła się ta znajomość
W kółko słyszy się o różnych próbach wyłudzeń, podszywania się pod pracowników banków itd., lecz ciągle uważałam, że dzieje się to gdzieś "tam" - że to mnie nie dotyczy, zwykle ofiarami padają starsi ludzie itd. A tu niespodzianka.
Spoofing na "PKO Bank Polski", informacja o rzekomym kredycie wziętym na moje dane, ale też sama rozmowa w tle brzmiała całkiem legitnie. Gdy ja coś mówiłam, była totalna cisza, a po skończonej wypowiedzi w
@wonsz_smieszek: Nie, aż tak daleko nie zaszli, bo to ukróciłam. Znali za to moje imię, nazwisko i daaawny adres zamieszkania, totalnie nieaktualny od lat.
Jeżeli kiedykolwiek zauważycie w swoim organizmie jakieś niepokojące zmiany, nie miejcie idiotycznego podejścia w stylu: "nie pójdę, bo lekarz coś mi jeszcze wykryje". Niestety, lecz ja miałam takie podejście. Gdy w końcu zdecydowałam się zrobić z tym porządek, przeżyłam dwa dni w wielkim strachu, czekając na wyniki. Na szczęście niemal na pewno był to fałszywy alarm.
Nie bójcie się badać, pamiętajcie o profilaktyce i reagujcie na wszystko, co Was niepokoi. Po prostu.
@drakonia: moja babcia lvl 85 miała przez kilka miesięcy spuchniętą nogę. Nigdy nie chciała chodzić do lekarza, ale zmarła na serce (najpewniej to był zator) dzień przed umówioną wizytą ( ͡°ʖ̯͡°)
@drakonia: dla mnie to normalny dzień , dzisiaj po pracy idę biegać bo trening a potem chwila relaksu i szykowanie się do kolejnego dnia w pracy. W tym wieku (35+) jak się nudzi i nie ma żadnych obowiązków to można spać i czuć radość.
@drakonia: cały ten przekaz jest adekwatny również dla ludzi, którzy są w związkach. Ich też atakuje ta medialna propaganda, jakieś wyidealizowane wytyczne, jak mają ten dzień spędzać. A to dzień jak każdy inny - romantyczną kolację można sobie zrobić w jakikolwiek dzień w roku, albo i w żaden, a zamiast tego pograć sobie wspólnie w gierkę w ramach czasu tylko we dwoje, i też będzie zajebiście.
@Zeiss: O kurde, to na grubo! Ale najciekawsze w tym wszystkim jest to, że to wspomnienie - tak patrząc z zewnątrz - jest negatywne. Ale jednak tęsknię za tamtymi czasami, za tym, że moim największym obowiązkiem wtedy było to, by nie sprawiać problemów rodzinie, umyć zęby i grzecznie położyć się spać. :)
Fajnie, że podziałaliście coś tam z tagami, ale z kolei wiadomości się zepsuły. Gdy wybieram jakąkolwiek konwersację, lista wiadomości w niej jest pusta.
@drakonia: Na jednym multikoncie(już zbanowanym, nie bójcie nic) mam kropkę ikonkę wiadomości, ale nie mam żadnych wiadomości. Może to coś ważnego, kto wie? Ale nie mogę zobaczyć. ;(
@drakonia: co do tego wyparowania, to jeśli pamiętasz usera, to musisz go sobie w tej liście po prawej wyszukać, wtedy otworzy z nim konwersację. Sam się #!$%@?łem, bo miałem jedne konwo z w chuy przydatną informacją, i mi #!$%@?ło, dopóki nie wpadłem na pomysł, żeby poszukać po prostu usera xD
A jak nie pamiętasz nazwy usera, z którym było konwo, no to nie wiem, taki chuy XD
Bycie różową serio ma swoje plusy. Niedawno kupiłam sobie - wydawałoby się - fajne szpilki. Poszłam w nich na imprezę, lecz ostatecznie okazały się niezbyt wygodne i postanowiłam je wystawić na OLX. Kupione za 170 zł, wystawione za 140 zł. Dorzuciłam też realne foto, tj. jak wyglądają na nogach. Nie minęła godzina, dostaję telefon. Kupiec (tak, mężczyzna) proponuje mi za nie trzy stówki pod dwoma warunkami. Warunek pierwszy: odbiór osobisty. Warunek drugi:
@drakonia: oczywiście, odbiór osobisty w Twoim mieszkaniu jeszcze dodaj aby wyszło, ze jesteś jeszcze głupsza. Jak już ogarniać zarzutkę, to porządnie.
O pomoc w unboxingu poprosiłam jeszcze jedną osobę. Odpaliłam też dwie kamerki – jedną w telefonie, "mobilną", zaś druga stała na statywie i była cały czas skierowana na stół, gdzie odpakowywałam przesyłkę. W międzyczasie robiłam też fotki. Cały proces mam więc idealnie zapisany.
Sam sposób zapakowania był tragiczny,