14) CloudfLare rusza z własną alternatywą dla Google Analytics
@imlmpe: O przyznaje ciekawy news - brakowało mi tego. Obecnie GA w Polsce robi się coraz bardziej bezużyteczne (wysoki % blokowania). Ja nadal opieram się na starym awstats z logów serwera bo chociaż liczy wszystko. Może ułomne i mało rozbudowane ale dla mnie idealne.
@imlmpe z tym zero instalacji to widzę że są 2 rozwiązania, udostępnili opcje "Install our lightweight
@HellsAmbassador: Dzięki. Znam dawnego piwika, na moje potrzeby chyba nawet zbyt rozbudowane narzędzie. Przypomniałeś mi ten projekt z dawnych lat. Widzę że jest tam "Log Analytics" żeby zbierać bez JS - oczywiście takich danych jak rozdzielczość ekranu, dodatki przeglądarki nie wyłapiemy. Widzę że mają coś takiego jeszcze. Wygląda nieźle ale awstats znacznie lżejszy, może i przesada ale interesują mnie rozwiązania wolne od cookies i js a najlepiej jeszcze działające na
#ciekawostka #jedzenie #z----------------a #ser Jest pewna znana firma produkująca sery żółte, Spomlek, sery Serenada. Mają kilka produktów w żółtych opakowaniach, np. ser radamer, gouda, salami. Jest też produkt, który od dawna był w ich ofercie, nazywał się Ser Babuni. No i ok, inne firmy też miewają ser babuni. Ale jakiś czas temu w markecie chciałam go wsadzić do koszyka, przyglądam się, a on ma minimalnie inną
@emasele: niekoniecznie. Ser żółty może zawierać takie składniki, ale ser żółty babuni albo ser żółty najprostszy itd. kojarzy się już z brakiem tych składników i dlatego tak być nie może chyba
tl;dr dzisiaj mija rok od czasu kiedy próbowali mnie porwać w Karabachu
W związku z tym, że sytuacja w Górskim Karabachu teraz na czasie, postanowiłem poprzeglądać sobie zdjęcia z zeszłorocznej podróży autostopem po Bliskim Wschodzie i Kaukazie, podczas której udało mi się odwiedzić również Karabach. Podczas przeglądania fotek zwróciłem uwagę, że dziś mija dokładnie rok od chyba najbardziej p--------o dnia w moim życiu. Jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam do czytania ( ͡°͜ʖ
@trogatelnaya_raduga: W 2017 roku jak wjeżdżałem z Gruzji od Armenii na stopa to złapałem kolesia który był lokalną "mrówką". Zapakował do mojego plecaka 10 czy 20 kg proszku do prania. On przejeżdża granicę samochodem, w jego samochodzie mój plecak, ja przechodzę obok na piechotę. Gdy kontrola graniczna pyta go o plecak, mówi że jest mój i nie zamierza tam zaglądać, każą mu zjechać na parking i wołają mnie. Na chwilę
@AnonimoweMirkoWyznania prosty wybór - terapia albo rozwód. Będzie niestety tylko gorzej. Szczerze mówiąc to na Twoim miejscu przygotowanym sobie jakoś grunt zanim jej to oświadczysz, nagraj te teksty, których używa w Twoim kierunku. Skoro nie potrafi spokojnie podejść do swojego problemu to nie wiadomo jak zareaguje na koniec związku.
źródło: comment_1602372938IwiAOvBviBrPl1Y87HjkQg.jpg
Pobierz