Ostatnio ojciec mojej partnerki siedząc przy rodzinnym stole wspomniał jak to on był źle traktowany na obczyźnie. Opowiadał, jak pracował w Niemieckiej szkole robiąc tynki, za co go wytykali palcami tamtejsi nauczyciele nazywając go "polaczkiem". Opowiadał jak to źle traktowano jego i współbratymców emigracyjnej niedoli. Przeszedł płynnie z historiami od UK po Holandię okraszoną licznymi stereotypami, którymi był atakowany.
Jakie było moje zdziwienie, kiedy po krótkiej zmianie tematu przeszedł do atakowania Ukraińców, że
Jakie było moje zdziwienie, kiedy po krótkiej zmianie tematu przeszedł do atakowania Ukraińców, że
































Pamiętam jeszcze parę lat temu, strzelanie zaczynało się zaraz po zmroku, o północy po prostu się wzmacniało, dużo ludzi strzelało jeszcze w Nowy Rok. A w tym roku przed 12 słyszałem dosłownie pojedyncze strzały, jeszcze mniej w Nowy Rok. Czyżby naród zaczął mądrzeć?
#kiciochpyta #polska lska