#anonimowemirkowyznania Chyba chcę się zabić. Nie wiem. Ostatnio mam takie jazdy ze swoją dziewczyną, że odechciewa mi się żyć. Nie wiem nawet od czego zacząć. Pewnie będę pisał chaotycznie, bo nie jestem w tym dobry, ale postaram się wszystko sklecić w całość. Może da wam to do myślenia, może nie. Chce to po prostu z siebie wyrzucić, może mi przejdzie.
Od podstawówki byłem gnębiony. Wtedy nie umiałem jeszcze się obronić.
@AnonimoweMirkoWyznania: masz racje - krótko mówiąc ludzie są p------i. Obserwuję coś podobnego na przykładzie rodziny. Niestety. No i racja pełno dookoła takich co im się wydaje, że znajdą sobie jelenia a im będzie z górki. Wydaje im się, że są pożal się boże sprytni, pomysłowi. Taa CO TO ZA RZECZYWISTOŚĆ NASTAŁA? kasa, kasa, kasa, kasa............ :(
@CzaryMarek: taaak ? ( ͡°ʖ̯͡°) to ja bym sobie przedłużyła troche nogi, gdzie to można zrobić ? ( ͡º͜ʖ͡º) wszystko będzie wtedy git, powiedzmy przedłużyć tak z jakieś 10cm to jak to wyjdzie cenowo?
Kopciuszek wychodzi z cienia starszej siostry, a LM z cienia CV. Oczywiście tak jak i wszystko inne, tak i List Motywacyjny możemy całkowicie zmaścić, albo wznieść się na wyżyny. Podpowiadamy jak uniknąć tego pierwszego wariantu!
@sebonk: ale bajki, mało ciekawe cv to po co pracodawca/rekruter ma się schylać nad lm; ciekawe cv + ciekawa siebie prezentacja ( czy to podczas rozmowy telefonicznej, czy to w liście) => chęć sprawdzenia Ciebie na rozmowie kwalifikacyjnej ( ͡°ʖ̯͡°) tak mi się wydaje
@sebonk: chyba nie można mieć ciekawego lm patrząc od strony pracodawcy, nie mając ciekawego cv, no bo przeciesz pisze się w sposób rozszerzony na temat swojego doświadczenia, wykształcenia, o swoich umiejętnościach itd, pod kątem potencjalnej pracy. Przecież jak napiszesz, że wieczorami warzysz sobie napój galów, to pracodawca nie pomyśli o Tobie: 'O fajny chłop, zatrudnię go, może mnie zaprosi na degustację'
Witam wszystkich serdecznie...od kilku dni zamieszałem tu trochę z akcją pomocową dla mojej córki Pauliny chorej na ciężką postać Stwardnienia Rozsianego....jestem tu kilka dni a ponad 40 000 osób z wykopu odwiedziło stronę Paulinki...a wielu z was nam pomogło w wymierny sposób co przybliża nas do..
pisał to wszystko jakiś frustrat, ale fakt - istnieje spore grono takich głupiutkich aczkolwiek cwanych lasek, choć wiadomo, nie ma co wszystkich do jednego wora wrzucać
Jak się nie ma dla kogo gotować żarcia #tfwnogf ( ͡º͜ʖ͡º) to trzeba się nim chociaż pochwalić troche w internecie co nie, przynajmniej sobie popatrzycie a ja dostane zasłużoną uwage. O-------m se casadia na fristajlu. Gdzie nie zjem tego na mieście to sraczki dostaje więc: wyłuskany i ugotowany bób na to żółty ser odrobinka cebulki na to podsmażony kurczok w paseczkach marynowany w jogurcie i papryce
@mlek: Jak ty chcesz mieć dla kogo gotować? Musisz tak spróbować: nic Ci nie dam zacna niewiasto, bo nie dobre moje ciasto, czy jakoś tak jak się dzielić nie chcesz (╯︵╰,)
Architekt Thomas Kröger przeobraził 140 letnią stodołę w nowoczesny, przytulny i ciepły dom dla siebie i swojej rodziny. Na szczególną uwagę zasługują zachowane oryginalne elementy, belkowanie, ceglane mury, wybrukowana podłoga. Fantastyczna przestrzeń dostała drugie życie.