Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft. Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem. Oczywiście często grałem ze znajomymi
@Wojciech_Skupien: socjalny aspekt gier MMO to coś absolutnie pięknego, spędziłem niezliczone godziny w Lineage 2 i WoWie wiele lat termu i poznałem mnóstwo wspaniałych osób. Wielka szkoda, że obecne gry są tak na maksa uproszczone i nie kładą nacisku na interakcje miedzy graczami. Obecnie możesz klepać wowa od 1 lvl do max i nie odezwać się do choćby jednej osoby, podobnie jest z innymi grami sieciowymi
W 1998 roku w Hondurasie ukończono budowę nowoczesnego mostu nad rzeką Choluteca, w pobliżu miasta o tej samej nazwie. Został on zaprojektowany przez japońskich inżynierów tak, aby wytrzymał klęski żywiołowe.
Gdy jeszcze w tym samym roku kraj nawiedził huragan Mitch, znaczna część infrastruktury Hondurasu uległa zniszczeniu — lecz nowy most przetrwał bez szwanku.
Problem w tym, że huragan spowodował tak ekstremalne powodzie, iż rzeka Choluteca wybrała sobie nowe koryto. Zamiast płynąć pod
Zostalem okradziony metoda na blika - ktos wlamal sie na konto czlonka rodziny i poprosil o kod. Sytuacja, ktorych bylo setki, wiec nie wzbudzila zadnych podejrzen. Moja glupota, moja strata. Ale co o--------a policja to ja nawet nie xD 1. Zadzwonilem do banku - pytam czy jest mozliwosc zatrzymania/anulowania transakcji bo to kradziez. - Oo prosze pana, jakie anulowanie, blik to platnosc natychmiastowa, nie ma takiej opcji - To prosze mi podac jakies id tej transakcji
@askey: na obronę policji mogę powiedzieć ze mają za mało ludzi, i to jest główny powód ze olewają takie błachostki. Jak weźmiesz z banku potwierdzenie transakcji to muszą przyjąć.
@Niebadzsmokiem: Całkowicie odmienne zdanie w tym temacie ma gruwer. Mimo wszystko on budzi największe zaufanie, to Polak z Polski. W dodatku miał na poprzednim koncie Polską flagę w awatarze, więc jego wiarygodność wynosi 100%.
Chciałabym nagłośnić sprawę, dotyczącą rozpylenia substancji odstraszającej dziki w jednym z wrocławskich żłobków. Sprawa dotyczy mnie osobiście, bo to żłobek mojej córy. Sprawca nadal jest poszukiwany, może ktoś kojarzy takiego gościa ?
07.09.2025 r. we wczesnych godzinach porannych gość podszedł do okna i wstrzyknął strzykawką z zewnątrz na okno prawdopodobnie hukinol. Rano pracownicy żłobka uchylili okno i w ten sposób został rozpylony kwas masłowy do środka. Żłobek zamknęli na tydzień i
Wskaż przedmiot, usługę lub czynność, która w ostatnim czasie poprawiła komfort, zdrowie, bezpieczeństwo lub prywatność w Twoim życiu.
Od 4 lat rozmawiamy na tagu #mirekmasterclass o wszelkich usprawnieniach życia. W skrócie: polecasz rzeczy dzięki którym żyje Ci się lepiej, a w komentarzach nawiązujemy dyskusje, z których rodzą się kolejne pomysły. Każdy może polubić rozwiązania z których też korzysta, aby pomóc społeczności dokonywać trafnych zakupów z polecenia. Tag obserwuje już ponad 6590
@masternodeBTC Taki przedłużacz/rozdzielacz elektryczny, nawet sobie nie zdawałem sprawy ile czasu i nerwów traciłem na próbach upchania kilku zasilaczy w różnych kształtach w jednej listwie zasilającej. Polecam każdemu, kto ma ten sam problem, a może nawet nie wie, że go ma ( ͡º͜ʖ͡º) https://amzn.eu/d/6TOd9po
@masternodeBTC: Czynność: ChatGPT + prompt "Przeczytaj forum wykop.pl. Przejrzyj wpisy z tagu #mirekmasterclass i podaj mi listę wszystkich (dosłownie WSZYSTKICH) czynności, usług i przedmiotów wymienionych we wpisach i komentarzach. Wyeliminuj duplikaty. Listę podaj w krótkiej formie, bez długich opisów poszczególnych elementów."
Zysk: szacunek do własnego czasu. Wyeliminowanie najgorszych wad tego newslettera w postaci spamu i ciągłych duplikatów wymienianych od lat.
@nieco: najlepsze są te ogłoszenia typu "Blachodachówka". Nie wiem co stawiający taki bilbord przy Zakopiance ma w głowie xd Oczami wyobraźni widzę sobie Janusza spod Zielonej Góry który widząc bilbord "Blachy Pruszyński" zostawia sylwestra z dwójką i decyduje się kupić kilkadziesiąt metrów blachy falistej na drugi koniec Polski xD
Chociaż z drugiej strony ktoś tu niedawno pisał, że jego ojciec na wakacjach w Chorwacji kupił bojler na promocji w Castoramie
Regularnie widzę narzekanie, że dzisiejsi trzydziestolatkowie „trafili najgorzej w historii”. Serio? Sam mam 30 lat i uważam, że wręcz przeciwnie, dostaliśmy najlepszy możliwy start.
Dorastaliśmy w idealnym momencie. Mieliśmy dzieciństwo na podwórku, do późnych godzin, bez nosów w telefonach. Jednocześnie wchodziliśmy w świat technologii stopniowo, bez cyfrowego przesytu, który dziś niszczy koncentrację. Gry, filmy, internet, wszystko pojawiało się w tempie, które pozwalało się tym cieszyć, a nie uzależniać.
Byliśmy pierwszym pokoleniem, które mogło normalnie wyjechać
Stoiska Kół Gospodyń Wiejskich na różnych festynach to ostatni bastion moralności cenowej i jakości produktów w polskiej #gastronomia ale ich nikt nie plusuje bo są ze wsi. #jedzenie
@janek_kombajnista: na takich wiankach nad Wisłą u takich babeczek można było kupić swojskie pierogi po 3 zł za sztukę albo bigos jakoś też niedrogo a nie za 40 zł jak w niektórych restauracjach
@T3sla: Fajnie, że próbujesz manipulować przez sprowadzanie tematu do absurdu, ale może nie zadziałać, kiedy dopiero co rozbijano u nas siatki przemycające imigrantów ze wschodniej granicy organizowane właśnie przez kiboli.
Aby nie widzieć, że wśród ultrasów zawsze była i jest twarda bandyterka, to trzeba nie mieć pojęcia o środowisku.
Kiedy byłem małym chłopcem, pojechałem do babci na wieś. Strasznie się nudziłem, grzebałem kijem w piasku i rzucałem kamieniami do stawu.
Nagle poczułem, że ktoś się na mnie patrzy. Moja babcia stała przed wejściem do obory i przywoływała mnie gestem dłoni. Kiedy do niej poszedłem, powiedziała:
- Anon, nadejdzie kiedyś dzień, kiedy napiszesz post na mirko, a setki osób stracą czas na przezytanie go do końca.
Uwielbiam takie boomerskie gadanie jacy to oni nie są silni, zaradni, potrafią używać szybkozlaczki- no chyba że pada firma produkująca garnki w której pracowali od 35 lat, wtedy są bardziej zagubienie niż dzieci we mgle
@pieknylowca: 50 latek w trakcie upadania komuny miał 15 lat, więc przeżył mniej więcej szkołę podstawową za PRL. Powoli kończy się prawo do braggowania, że każdy to cegłą rzucał w ZOMO na gołej klacie. Ten post jednak na wiele przekłamań i życzeniowego myślenia, przede wszystkim „Nie potrzebują Googla” xD. Nie potrzebują, bo po dwóch zapytaniach klikną jakiś spam i dzwonia do syna co tu się w ogóle stanęło, ekran wiruje.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft.
Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem.
Oczywiście często grałem ze znajomymi
źródło: EeCWjc7WoAID7op
Pobierz