Kierowca autobusu w Warszawie dostaje 8300 zł brutto, a nie musi nic więcej umieć poza prawem jazdy, ani doszkalać się po godzinach z ejaj (i z jeżdżenia autobusem też nie). Tymczasem EKSPERT robiący dla klienta płacącego w funtach dostanie ułamek stawki alfonsiarni.
@BreathDeath: @Widelec_ ktoś tu chyba nie zrozumiał w czym problem - ilość wysiłku w rozwój swoich kompetencji, przez długie lata, tylko po to żeby mieć troszeczkę lepiej na rynku pracy niż kierowca. Co też jest wątpliwe na dłuższą metę, bo z ciągłymi groźbami że zostaniesz zastąpiony, zwolniony, a pensje będą dalej się obniżać.
Chyba nie dziwne, że ktoś może poczuć się oszukany? Nie mówiłam że kierowca ma łatwo. Tylko
Aha spoko, ale komentowałam rynkową ofertę pracy z załączonej grafiki a nie co było kiedyś. Do pierwszego zwolnienia można sobie żyć złudzeniami przeszłości.
Skoro to jest troszeczkę lepiej to czemu nie prowadzisz autobusu?
@BreathDeath: kolejny który nie czyta ze zrozumieniem. Nie prowadzę autobusu bo nadal zarabiam więcej.
Za to komentuje że obecnie inwestycja czasu żeby zostać EKSPERTEM w IT (którego szukają w ogłoszeniu) jest na 2026 czystą stratą czasu, bo tyle wysiłku i czasu ile to zajmie nie wpływa znacząco na wzrost zarobków.
A czas w naszym życiu mamy skończony, nie zacznę drugi
skad znajdujecie motywacje zeby cokolwiek w IT jeszcze robic? jeszcze 10 lat temu,a zwlaszcza wczesniej, pelno bylo spolecznosci technologicznych IT, warto bylo sie interesowac nawet po godzinach bo nowa technologia oznaczala latwosc zmiany pracy z podwyzka 20%. IT wydawalo sie pelne szans,bylo to naprawde okienko mozliwosci. Ale teraz? to wszystko jest tak bez sensu, tak demotywujace, jak widze konferencje IT ze ludzie wciaz na to jezdza to mi ich po prostu szkoda
Ja pierniczę ... przecież to praktycznie wykosi znów dużą liczbę programistów (ale nie tylko) z branży.
SaaS powoli zdycha i AI jest "winne". Adobe, Salesforce, Shopify i spółka straciły łącznie bilion dolarów kapitalizacji w kilka tygodni. Powód? Firmy ogarniają, że zamiast płacić za 10 licencji, mogą wziąć agenta AI i zastąpić tych 10 ludzi za grosze. OpenAI wypuściło Codex 5.3 i apkę do zarządzania agentami z milionem pobrań w tydzień. Anthropic pcha Claude'a w
Czy przyszłość programisty to będzie tzw. "opiekun agentów"?
"Haha, ci głupi programiści zawsze byli tylko parobkami w IT, nie to co ja, zajmujący się PRAWDZIWYM IT takim jak bezpieczeństwo, którego nie da się zastąpić i będę tylko jeszcze bardziej potrzebn-" ACK! ( ͡º͜ʖ͡º)
W takiej rzeczywistości człowiek dorastał. Tymczasem dziś ludzie z magistrem inżynierem oraz dekadą+ doświadczenia słyszą, że są "crudziarzami" którzy nic nie umieją i nie zasługują na swoje zarobki. Patologia.
Dalej nie moge z faktu, że kuce w wolnym czasie ZA DARMO pisali kod do open source, i mało tego że nic z tego nie mieli, to jeszcze na tym kodzie open source wytrenowano AI ktore im weznie prace xD
Osoby które pisały często wykorzystywany kod/bibliotekę open source z automatu plasują się na najwyższym poziomie programistów i mogą pracodawcom wołać naprawdę ogromne stawki. Nawet tacy którzy nie zdobyli popularności mają dużo, dużo łatwiej. Bo ich kod jest widoczny na githubie, pracodawca od razu widzi że taki człowiek potrafi kodować na najwyższym poziomie i pracę dostają od ręki.
@jagoslau: a czemu miałby ktoś płacić powyżej rynkowych stawek kodoklepowi z wybujałym ego,
Nigdy bym nie powiedział, że moja aktywność na Wykopie wyewoluuje do takich rozmiarów i zacznie oddziaływać na całą branżę. Już w 2021 roku (pięć lat temu) pisałem o tym, że Julka po kulturoznawstwie zostaje Scrum Masterką, a Anetka po socjologii trafia do HR-ów. Wskazywałem na paradoksy w porównaniu z innymi zawodami. Pisałem też, że wielu programistów pracuje w nadgodzinach, ale wstydzi się o tym mówić. Że w wielu firmach Scrum bywa formą
@lambertos: czemu miałoby służyć takie postanowienie UE? I jaka byłaby definicja "biologicznej kobiety"? Musisz zajść w ciążę żeby uzyskać status kobiety? A może o zakaz zachodzenia w ciążę bez posiadania statusu kobiety?
Ała, prosto w szczepionkę ( ͡°ʖ̯͡°) Nie myślałam o tym idąc na studia z informatyki wieki temu. Czy młody człowiek w ogóle myśli o takich sprawach, goniąc marzenia?
@cat_tea: I musisz mieć komercyjne doświadczenie. Nie liczy się, że sobie coś na tym stacku zbudujesz. Słyszałem też, że firmy niechętnie zatrudniają ex-founderów. Czyli jak raz odejdziesz z etatu robić swojego SaaSa to już nie ma powrotu
Większość aplikacji nie jest żadnym zewnętrznym produktem, tylko narzędziem automatyzacji wewnętrznych procesów biznesowych korporacji. Więc skąd pomysł że nastąpi jakaś eksplozja w produkcji oprogramowania na sprzedaż, gdy będzie to szybsze i tańsze? Rynek obecnie reaguje załamaniem, na myśl o tym że firmy przestaną kupować zewnętrzne oprogramowanie bo poradzą sobie same, mniejszym kosztem.
CRUDziarz = sprzątaczka= księgowa. Jak kible zaczną myć się same, a księgi rozrachunkowe liczyć same siebie, to firmy nie zaczną
@cat_tea: Słynne z niewyparzonej gęby, ale nie wiem czy pozwoliłbym sobie na takie porównanie. Sprzątaczki mogą być obrażone porównaniem do krudziarzy!
Więc skąd pomysł że nastąpi jakaś eksplozja w produkcji oprogramowania na sprzedaż, gdy będzie to szybsze i tańsze?
@cat_tea: nikt rozsądy tak nie twierdzi. ceny w tych czasach praktycznie nigdy nie spadają w odpowiedzi na spadek kosztów; conajwyżej rosną jeżeli koszty rosną, a jak koszty spadają to mogą się zatrzymać w miejscu
@cat_tea: nie ma ludzi niezastąpionych kazdy kto myśli podobnie (czy to kierowcy czy Programiści) będą po prostu mieli brutalne zderzenie z rzeczywistością
Przełom nastąpił po kryzysie finansowym w 2008 roku. Według analiz Polskiego Instytutu Ekonomicznego, to właśnie od 2010 roku zaczął się prawdziwy boom w outsourcingu IT do Polski. Firmy zachodnie szukały drastycznych oszczędności po kryzysie, a Polska oferowała idealną kombinację:
-Wykształconą kadrę (rocznie ok. 400 tys. absolwentów uczelni)
-Stosunkowo niskie koszty pracy przy wysokiej jakości
-Bliskość geograficzna i kulturowa do Europy Zachodniej
Kierowca autobusu w Warszawie dostaje 8300 zł brutto, a nie musi nic więcej umieć poza prawem jazdy, ani doszkalać się po godzinach z ejaj (i z jeżdżenia autobusem też nie). Tymczasem EKSPERT robiący dla klienta płacącego w funtach dostanie ułamek stawki alfonsiarni.
#programista15k #programowanie #kryzysit
źródło: 1000006199
PobierzChyba nie dziwne, że ktoś może poczuć się oszukany? Nie mówiłam że kierowca ma łatwo. Tylko
Aha spoko, ale komentowałam rynkową ofertę pracy z załączonej grafiki a nie co było kiedyś. Do pierwszego zwolnienia można sobie żyć złudzeniami przeszłości.
@BreathDeath: kolejny który nie czyta ze zrozumieniem. Nie prowadzę autobusu bo nadal zarabiam więcej.
Za to komentuje że obecnie inwestycja czasu żeby zostać EKSPERTEM w IT (którego szukają w ogłoszeniu) jest na 2026 czystą stratą czasu, bo tyle wysiłku i czasu ile to zajmie nie wpływa znacząco na wzrost zarobków.
A czas w naszym życiu mamy skończony, nie zacznę drugi
@BreathDeath: wszyscy ekspertami ejaj zostaniemy, proste. Co może pójść nie tak