A więc nadszedł ten dzień, zostawiam dotychczasowe życie. Wyprowadziłem się od różowej i zrezygnowałem z aktualnej pracy. Właśnie wyjeżdżam z obecnego miasta, zostało mi tylko zatankowane auto, naładowany telefon i trochę odłożonej kasy. #samotnosc
@xud9: Nie poddawaj się, życzę odwagi. Nie jesteś jedynym, który zapewne budzi się w nocy i nie może zasnąć - myśląc o zmarnowanych szansach i o tym co było / nie wierząc już, że może kiedyś...może jeszcze. Poczekaj na odpowiedni moment i nie odpuszczaj.
Po 1989 roku wartości takie jak historia, przeszłość i tożsamość, zostały zastąpione hasłem „Wybierzmy przyszłość”. Do dziś po stronie liberalnej jest grupa osób, która gdy widzi hasło patriotyzm stawia znak równości z nacjonalizmem. Po 1989 zarzucono historię, a przeszłość odcięto gruba kreską.
Miałam raz bliskiego kolegę, prawie przyjaciela. Dużo pisaliśmy. Poznaliśmy się pół roku przed zakończeniem mojego dwuletniego związku z ex.
Widywaliśmy się czasem co drugi weekend, czasem co drugi dzień. Chodziliśmy po okolicy, bunkrach, starych fabrykach i PGR, piliśmy wódkę z gwinta w lesie, popijaliśmy piwem.
Rozmawialiśmy dużo, a to o pracy, a to o historii, to o polityce, kto co z kim są ile itp.
@AnonimoweMirkoWyznania: Całkiem sporo jeżdżę po Polsce, od miejscowości turystycznych, po małe miasteczka i wioski (szczególnie poza sezonem, gdzie nikt nie spodziewa się turystów). Często nawet bez noclegu na 1 dzień/noc siedząc w lokalnych knajpach dopóki ich nie zamkną. Miłości raczej tak nie znajdziesz, ale zdarzało się gdzieś wyskoczyć z zapoznana różową na "wspólne zwiedzanie" ( ͡°͜ʖ͡°)
Cześć, zamierzam jutro odwiedzić Jezioro Solińskie - podróż autobusem/busikami. Czy ktoś się może orientuje jak w okolicy wygląda sprawa spontanicznych noclegów na jedną noc? Znajdę jakieś miejsce, gdzie dam radę się przespać (w rozsądnej cenie) nie rezerwując wcześniej noclegu? Ewentualnie czy są tam jakieś knajpy, które w tym okresie będą otwarte do rana? #podkarpacie #solina
@Pangia: Zastanawiałem się nad tym, ale w sytuacji awaryjnej przejdę trasę Solina-Sanok na nogach. Od Sanoka już mniej problemowo bo dochodzą opcje z pociągiem.
Też tak macie, że czasem myślicie o tym żeby po prostu wszystko zostawić i wyruszyć w drogę - nie wiadomo dokąd i dlaczego? Żeby stanąć obok czasu, który przemija i życia, w którym tak naprawdę nas nie ma. Nie oglądać już więcej tego co mogliśmy, a nie wykorzystaliśmy i nie słuchać tego jak powinno być, a nie jest? #samotnosc
#samotnosc