zwykle czasem dość ciężko je wyhaczyć na małej odległości, lubią bujać się wysoko w koronach drzew, ale zdarza im się podejść bliżej i miałem sporo czasu, by cyknąć im kilka fotek. Niestety, nie udało mi się spotkać jakiegoś młodzika - raczej starsze osobniki.
Nie jestem ekspertem od zdjęć, więc proszę o wyrozumiałość :) Kilka fotek można obejrzeć tutaj na





























Komentarz usunięty przez moderatora
@Hank__Moody: przedstaw ten sens zakazu.
Najlepiej przekaż go od razu ludziom, którzy chcieli pracować w niedziele, bo sobie dorabiali(czasami był to jedyny sposób na dorobek) oraz tym, którzy z chęcią robili zakupy w niedziele.
Nie widziałem nigdy żadnych protestów z tym związanych.